Dowcipy - str 318

Viralowe kawały i suchary
  • Jedzie Żyd przez granice Przychodzi

    Jedzie Żyd przez granice. Przychodzi celnik i się pyta o paszport. Żyd pokornie podaje papiery, a celnik je przegląda. Nagle celnik mowi:
    - Co wy mi dajecie, przeciez tutaj pisze ANALIZA MOCZU!
    -  Ależ panie celniku, wszystko jest w porządeczku:
    Ana to moja córka, Liza to moja żona, a Moczu to jestem ja!

  • Dr M sieci komputerowe To musi

    Dr M. - sieci komputerowe:  
    - To musi działać z dwóch powodów. Po pierwsze, bo fizyka musi działać, a po drugie, bo ja to przeliczyłem!  
    Politechnika Śląska

  • Na przyjęciu w Sztokholmie

    Na przyjęciu w Sztokholmie przedstawiają się sobie dwaj mężczyźni:
    - Olsen jestem. Kupiec hurtowy - węgiel i koks.
    - Soerensen. Dyrektor więzienia - chleb i woda.

  • Nauczycielka języka polskiego pyta

    Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:
    - Jasiu, powiedz mi kto napisał "Lalkę"?
    - Bolesław Frus.
    - Jesteś blisko, ale to zła odpowiedz.
    - Bolesław Frus.
    - Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę!!!
    - Bolesław Frus.
    - Dobrze. Sam tego chciałeś.
    Jasiu wkurzony mówi:
    - A to fizda!

  • Podczas gry hrabiego na fortepianie

    Podczas gry hrabiego na fortepianie wchodzi lokaj i mówi:
    - Jak pan hrabia slicznie gra! (z entuzjazmem )
    - Eee tak se tylko popier**lam.
    - Jak pan hrabia się brzydko wyraża! (z oburzeniem)
    - Ale za to ślicznie gram!!!

  • Wchodzi facet do domu i niesie

    Wchodzi facet do domu i niesie 3 półlitrówki.  
    Żona go pyta:  
    - Skąd to masz?  
    A on na to:  
    - Spotkałem złotą rybkę

  • Jasiu mówi pani nauczycielka czy

    - Jasiu - mówi pani nauczycielka - czy wierzysz w życie pozagrobowe?
    - Nie. Dlaczego?!
    - Bo przed szkołą stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji.