Dowcipy - str 228

Viralowe kawały i suchary
  • Urojenia

    Wszyscy jesteśmy pomyleni, ale tego, kto umie analizować swoje urojenia, nazywa się filozofem.  
    Ambrose Gwinnett Bierce

  • Teściowa do synowej No jak ci się

    Teściowa do synowej:
    - No jak ci się żyje córuś z Pawłem?
    - Cudownie mamo, on obudził we mnie kobietę!
    - Z jego budzikiem to nie ma co się dziwić...

  • Dwóch milicjantów wchodzi

    Dwóch milicjantów wchodzi do księgarni. - Czy jest "Pan Tadeusz"? - Panie Tadziu, przyszli po pana - woła ekspedientka.

  • W zakładzie fryzjerskim Mistrzu jaka

    W zakładzie fryzjerskim:
    - Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
    - Do tego za 5 złotych używam naostrzonej brzytwy.

  • Późnym wieczorem do drzwi mieszkania

    Późnym wieczorem do drzwi mieszkania pewnej kobiety zadzwonił pijany mężczyzna:  
    - Przepraszam czy ja tu mieszkam?  
    - Nie.  
    Po kilku minutach znowu dzwonek, a za drzwiami ten sam mężczyzna.  
    - Czy ja tu mieszkam?  
    - Nie!  
    Kilka minut później znowu dzwonek, ten sam mężczyzna i to samo pytanie.  
    Kobieta krzyczy:  
    - Ile razy mam powtarzać, że pan tu nie mieszka!  
    - To pani mieszka wszędzie, a ja nigdzie?

  • Późnym popołudniem dzieci bawią

    Późnym popołudniem dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek przypatruje się uważnie umorusanej buzi Abramka i powiada:
    - Załóżmy się, że zgadnę, co dzisiaj jadłeś na obiad...
    - No co?
    - Zupę pomidorową.
    - Nieprawda! Zupę pomidorową jadłem wczoraj!

  • Pani co roku jest młodsza!

    - Pani co roku jest młodsza!
    - Dziękuję panu bardzo.
    - Za czterdzieści lat będzie pani z powrotem w przedszkolu.

  • prawda i błąd

    Prawda zbyt łatwo wiedzie nas ku pewności, błąd jest często o wiele bardziej pouczający.
    Hans Hellmut Kirst