Rozmowy studentek
Dwie studentki rozmawiają w przerwie między zajęciami:
– Czemu zawsze bierzesz ze sobą zapasową bieliznę?
– Bo nigdy nie wiadomo, czy wrócę do akademika ubrana.
Dwie studentki rozmawiają w przerwie między zajęciami:
– Czemu zawsze bierzesz ze sobą zapasową bieliznę?
– Bo nigdy nie wiadomo, czy wrócę do akademika ubrana.
Egzamin wstępny do Wyższej Szkoły Teatralnej. Profesor wyczytuje nazwiska kandydatek na aktorki, które mają wejść do sali:
Cwenówna, Kucówna, Nowakówna, Ścibakówna, Zającówna...
W tym momencie podchodzi do niego dziewczyna i szepcze mu na ucho:
- Panie profesorze, mnie proszę wyczytać po imieniu.
- A jak się pani nazywa?
- Maria Jedliga.
Student rozbił świnkę skarbonkę, opróżnił konto, przeczesał skarpety i uzbierał tyle, żeby zaprosić super atrakcyjną koleżankę do drogiej restauracji. Ku jego przerażeniu, dziewczyna zamówiła same najdroższe przystawki. Kalmary, ślimaki, żabie udka, potem homara i butelkę najdroższego szampana. Poirytowany koleś rzuca:
- Matka cię w domu nie karmi, czy co?
- Karmi, karmi. Tylko nie oczekuje, że w zamian za to zrobię jej laskę.