O Jasiu - str 20

  • Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy

    Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy Żydem? Mama odpowiada Żydem, tak jak ja. Później Jasiu idzie do taty i pyta się kim ja jestem Cyganem, czy Żydem? Tata odpowiada Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu. Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przypier..... czy się targować.

  • Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu

    Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta się pani:
    - Proszę pani co to jest?
    - A widzisz Jasiu to są czarne jagody.
    - A dlaczego są czerwone? - pyta Jasiu
    - Bo są jeszcze zielone.

  • Jasiu pyta sie pani biorąc pod

    Jasiu - pyta sie pani - biorąc pod uwagę twoje lenistwo, jakim zwierzęciem chciałbyś być?
    - Wężem.
    - A dlaczego?
    - Bo leże i idę...

  • Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy

    Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy:
    - Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj ubrać?
    - Z krótkim rękawkiem, a czemu pytasz?
    - Bo nie wiem dokąd mam umyć ręce...

  • Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony

    Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola. Trafił do innego. Pyta się tam znajomego:                                      
    - Można palić?                                          
    - Da się, spoko.                                          
    - Można pić wódę?                                        
    - Spoko, jak się podzielisz z wychowawcą to on nawet da szkło.
    - A dziewice są?                                        
    - Czyś ty zgłupiał ? Co ty? W żłobku jesteś?

  • Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym

    Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.  
    - Co ci się stało? - pyta mama.  
    - To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia wyciągnął mi z nosa złotą monetę!  
    - I zostawiił cię w takim stanie?  
    - On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych monet!

  • Jasio szepcze tacie na ucho Jak dasz

    Jasio szepcze tacie na ucho:
    - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przyychodzi tu co rano.
    Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
    - I co, Jasiu? Co mówi?
    - Mówi: "Dzień dobry! Poczta dla pani".