Moje

Si ku ku si cz. 9

Cała byłam obsikana, ale szczęśliwa. Kiedy wstałam, z mokrego tyłka po udach pociekły chłodne strużki moczu, dołączając do kałuży na podłodze. Sabina poszła do łazienki po mopa, znacząc mokrymi odciskami stóp całą trasę swojego przemarszu. Monika usiadła w fotelu, zupełnie nie zważając na to, że przecież jej uda też są lekko wilgotne od siczków. Wtedy wpadł mi do głowy kolejny szalony po...

Eeeeech!

Pracuję w niedużej firmie. Zazwyczaj na jej terenie nie przebywa więcej niż 10 osób. Kiedy pracownicy rozjadą się do klientów, zostaję w towarzystwie najwyżej 3-4. A już w samym biurze jestem tylko z panią Jolą. Biuro jest na parterze i przez ogromną, szklaną ścianę mam z niego widok na ulicę, lekko tylko przesłonięty rosnącymi na trawniku iglakami. Trzy razy w tygodniu przychodzi sprząt...

Druga czekoladka cz. 8

Były bardzo zadowolone z siebie. Nie tylko udało im się zaskoczyć mnie swoją nagością, ale jeszcze ich uroda została pochwalona. Z radością patrzyły jak się posilam – one zrobiły to wcześniej, czekając na mój powrót. Kończyłem już jeść, w międzyczasie rozmawiając z nimi o jakichś nieistotnych sprawach, kiedy zauważyłem, że Sara delikatnym ruchem oczu dała znak Ninie i po chwili poczułem ...

Iza cz. 12

Następnego dnia ogarnęłam się trochę, rozpakowałam walizki, umyłam się dokładnie, zwłaszcza w środku, wypachniłam i po śniadaniu, zrobiona na bóstwo pojechałam do Marka. Tęskniłam za nim bardzo i chciałam zademonstrować mu wszystkie moje nowe umiejętności, zdobyte podczas wczasów. Miałam nadzieję, że to uchroni mnie przed jego gniewem za zdradę, więc postanowiłam dać z siebie wszystko. O...

Domina

Jedni lubią spotkania rodzinne, inni za nimi nie przepadają. Należałem do drugiej grupy. Uczestniczyłem w zjazdach rodzinnych tylko na skutek presji wywieranej przez żonę. Dla świętego spokoju. Moje nastawienie zmieniło się, kiedy na jednym z nich zobaczyłem Dominikę. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi – była zupełnie nie w moim typie. Zawsze podobały mi się dziewczęta drobne, szczupł...

Ojciec Wirgiliusz cz. 2

Nadszedł tak długo oczekiwany dzień, w którym zamierzałem zastosować nowatorską (jednocześnie starą jak świat), bezpośrednią metodę inseminacji. Wizyta pacjentki była zaplanowana na godzinę trzynastą, tymczasem erekcja wywołana wyobrażeniem sobie tego, co zamierzałem z nią robić, trwała odkąd tylko się przebudziłem. Cieplutkie ciało żony, śpiącej jeszcze głęboko, kusiło swoją bliskością ...

Siłownik cz. 2

Opowiadanie gejowskie. Nie czytaj, jeśli nie lubisz. Z dedykacją dla Nudziary99 Będąc osobą kulturalną, pozwoliłem gościowi jako pierwszemu skorzystać z prysznica. Ciało poruszające się za zaparowaną szybą i wspomnienie tego, co się działo przed chwilą, ponownie usztywniło moją pałę. Kurwa mać! Rzeczywiście jestem pedałem! Jeżeli podnieca mnie widok nagiego faceta, to nie ma się co...

Trans fuzja

Zawsze czułam się źle w swojej skórze. Byłam dziewczynką. Z niewiadomych względów, pomiędzy moimi nogami majtał się jakiś obcy dla mnie element, z ohydnym workiem, wypełnionym dwiema kulkami. Normalne dziewczynki tego nie mają, więc dlaczego akurat ja zostałam ukarana w tak okrutny sposób. W dodatku, kiedy zaczęłam dojrzewać to paskudztwo dziwnie się zachowywało. W nocy, kiedy śnili mi s...