Moje różne sny

     Siedemnastego września dwa tysiące dwunastego roku było to w Ustce śniło mi się, że byłam w domu mama leżała na łóżku ja się krzątałam w kuchni i w pewnym momencie ktoś zadzwonił do drzwi. Poszłam otworzyć, a w progu stał jakiś facet w spodniach dresowych z zarostem na twarzy.  
— Adam, a wiesz, że cię nie poznałam — powiedziałam.  
— Jest głodny — odpowiedział.  
Jestem prawie pewna, że to był Waldemar Goszcz.  
                         ***
Miałam sen, w którym to duży biały pasterski pies uciekał przed swoim oprawcą przez ciemny gęsty las, co sił w łapach.
Po kamiennym murku wbiegł do groty, ale zły człowiek go tam dopadł złapał na ręce i nim rzucił.  Biedny piesek wylądował w błękitno przejrzystej wodzie nie ruszał się mrużył tylko oczy. Obudziłam się z tego koszmaru ze łzami w oczach.  
                         ***
Szesnastego stycznia dwa tysiące osiemnastego roku w nocy śnił mi się warsztat samochodowy, a w nim młody szczupły nie za wysoki z lekkim zarostem mechanik w zielonym kombinezonie i czerwoną koszulą w kratę. Był zgięty wpół, jakby go coś bolało.

                    ***
     Ustka trzynasty stycznia dwa tysiące dziewiętnasty rok. W  niedzielę śnił mi się przystojny szatyn z krótko ściętymi włosami  i bladą cerą i smutno się przy tym uśmiechał.  

                    ***

Chojnice dwudziesty szósty września dwa tysiące szesnasty rok. Nad ranem śniła mi się ciotka Irena, że ja z mamą stałam przy jej łóżku, a ona  
     Kołdrą przykrywała się na głowę, jakby się przed czymś lub kimś chowała, bo w kółko powtarzała tę czynność. Dopiero, gdy ją zapytałam.
     — Czy mogłabym sobie coś wziąć na pamiątkę.  
     To odsłoniła głowę i ją zobaczyłam nic nie mówiła tylko z wazonu wysypała na brzeg łóżka biżuterię wyraźnie ją widziałam, a nawet dotykałam. W jej oczy mówiły wszystko było w nich widać strach w drzwiach stała pazerna Ania coś mówiła, ale nie pamiętam, co za mną ktoś stał, bo kontem oka dostrzegłam cień i się obudziłam.  

565 czyt.
100%22
Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii sen, użyła 377 słów i 2006 znaków, zaktualizowała 26 lut o 19:36.

2 komentarze

 
  • violet

    violet · 27 lutego

    Nieźle Mar. Podoba mi się

  • AnonimS

    AnonimS · 26 lutego

    Sen mara, Bóg wiara. Tak mówi ludowe przysłowie.wg mnie czesto sny są  ozwierciedleniem emocji. Nieraz jak ogladalem.filmy to potem snila mi się wojna lub dziki zachód.  W zaleznosci od tresci filmu. P.S. nie wiem kto to.jest Wakdemar Goszcz