Trójkącik 2

Na prośbę Wampu zostało napisane to opowiadanie. Z dedykacją oczywiście dla Wampu. Mam nadzieje, że się spodoba :)


Zbliżały się urodziny Marka, a Wiola nadal nie miała dla niego prezentu. Nagle dostała olśnienia i wpadła na genialny pomysł:
- Skoro na moje urodziny zorganizował przyjemną zabawę we troje to ja się odwdzięczę jemu tym samym – pomyślała dziewczyna po czym wykręciła numer do swojej przyjaciółki Kasi, której ta propozycja się bardzo spodobała. Wiola wybrała Kasię nie dlatego, że była jej najlepszą przyjaciółką, ale dlatego, że kiedyś Marek jej zdradził, że to właśnie Kasia najbardziej zaraz po Wioli podoba się jemu. Była to dziewczyna niskiego wzrostu, z jędrnym tyłeczkiem. Brunetka z piersiami rozmiaru B – czyli taki, który idealnie mieścił się w dłoni.  
W dniu urodzin chłopaka dziewczyny z samego rana przyszły do jego mieszkania. Dobrze, że Wiola miała zapasowe klucze więc bez problemu po cichutku dostały się do środka. Udały się do łazienki aby się przebrać. Wiola założyła na siebie przezroczystą halkę, pończoszki i koronkowe stringi koloru białego oraz szpilki. Kasia była identycznie ubrana tylko, że w kolorze czarnym. Gdy się przebrały na paluszkach podeszły do łóżka, na którym spał nieświadomy niczego Marek. Weszły do łóżka jedna z prawej strony, druga z lewej tak, że chłopak znajdował się pomiędzy nimi:
- Dzień dobry Kochanie wszystkiego najlepszego – powiedziała Wiola całując namiętnie Marka, który się zaczynał przebudzać – Oto Twój prezent – powiedziała dziewczyna wskazując na przyjaciółkę
- Wszystkiego najlepszego Marku – rzekła Kasia również całując chłopaka namiętnie
Marek był mile zaskoczony, takiego prezentu nie spodziewał się.  
- Gotowy jesteś na przedstawienie? – spytała się Wiola. Chłopak tylko skinął głową. Dziewczyny na jego oczach zaczęły się całować z języczkiem i nawzajem przez halkę pieściły swoje piersi. Po czym zajęły się jubilatem. Wiola pocałowała namiętnie go w usta a Kasia pieściła jego uszy, lekko je przygryzając. Potem dziewczyny przeniosły się na jego klatkę piersiową, na której zaczęły składać delikatne pocałunki. Z każdym pocałunkiem schodziły niżej zbliżając się w stronę krocza, które już było pobudzone. Dziewczyny pieściły tam Marka przez spodnie piżamy od czasu do czasu całując to miejsce. Chłopak nie mógł się doczekać kiedy w końcu uwolnią jego męskość i sam postanowił im w tym pomóc uwalniając go na zewnątrz. Kasia na ten widok była mile zaskoczona kiedy zobaczyła go na własne oczy. Teraz już wiedziała, że chłopak jest dobrze wyposażony i natychmiast bez zastanawiania się zaczęła go lizać i pieścić języczkiem. Do tych pieszczot dołączyła się Wiola, która zajęła się jądrami Marka. Ugniatała je lekko od czasu do czasu na przemian biorą je do ust. Potem dziewczyny zamieniły się. Teraz to Wiola dogadzała ustami penisa a Kasia pieściła jego jądra. Markowi taka zabawa bardzo się podobała, ale nie pozostał on bierny na to wszystko postanowił się odwdzięczyć dziewczynom. Kazał im się położyć na łóżku na plecach bardzo blisko siebie. Obu dziewczynom zdjął halki a jego oczom ukazały się piękne biusty. Od razu mimochodem jego ręka powędrowała do piersi Kasi, które były mniejsze, ale tym samym idealne do pieszczenia w dłoni. Drugą ręką pieścił Wiolę po biuście ugniatał i szczypał jej brodawki. Ręce chłopaka wędrowały po ciałach dziewczyn, schodząc coraz to niżej, aż przez materiał stringów wyczuł, że dziewczyny są tam wilgotne. Pieścił je obie przez majteczki a dziewczyny nie wytrzymując napięcia zaczęły się namiętnie całować. Jednocześnie obie powiedziały do chłopaka:
- Zdejmij w końcu nam majteczki
Chłopak posłusznie to zrobił. Jego oczom ukazał się widok, który zapamięta do końca życia. Tuż przed nim z rozłożonymi nogami, leżały dwie chętne dziewczyny pokazując w całej swej okazałości swoje cipeczki. Obie były wygolone gładziutko, i już z nich zaczął wypływać soczek. Marek zaczął pieścić języczkiem szparkę Kasi. Zawsze go interesowało jak smakuje cipka innej dziewczyny. Dzisiaj miał okazję to sprawdzić. Kiedy robił minetkę Kasi Wiolę drażnił tam palcem, najpierw jednym a potem włożył drugiego i trzeciego. Po jakimś czasie zamienił się. Teraz to swojej dziewczynie robił minetkę, bo wiedział, że ona to bardzo lubił a Kasi robił palcówkę. W końcu Wiola nie wytrzymała i powiedziała:
- Wystarczy gry wstępnej przejdźmy do szczegółów. Z racji, że masz dzisiaj Kochanie urodziny pozwalam Ci pierwszą przelecieć Kasię.  
Na te słowa Kasia i Marek oboje się uśmiechnęli a Kasia kazała się położyć chłopakowi na plecach, sama zaś usiadła na niego okrakiem. Lubiła tą pozycję i była w niej nawet niezła. Żeby Wiola nie była pokrzywdzona Marek kazał jej usiąść sobie na twarzy. Chciał mieć dostęp do jej szparki by ją drażnić tam języczkiem. Wiola usiadła w stronę Kasi tak, że dziewczyny od czasu do czasu całowały się namiętnie. Wiola pieściła delikatnie piersi dziewczyny, które pod wpływem pieszczot ze strony chłopaka coraz bardziej ugniatała. Nikt z tej trójki nie chciał tak szybko dojść i zakończyć zabawę. Marek postanowił tym razem przelecieć swoją dziewczynę, ale od tyłu. Kazał się Wioli wypiąć w jego stronę. Kasia położyła się na łóżku na plecach przed Wiolą rozkładając swoje nogi w taki sposób, żeby mogła robić jej minetkę. Marek delikatnie, ale zdecydowanie wszedł w dziewczynę. Poruszając się w niej rytmicznie. Wiola zaczęła pieścić Kasię najpierw palcem a potem dołożyła języczek. W miarę przyspieszania ruchów przez chłopaka Wiola namiętniej i szybciej drażniła cipkę Kasi. Dziewczyna aby spotęgować swoje doznania pieściła swoje piersi czasami przygryzając brodawki. Marek czuł, że niedługo będzie dochodził. Wyjął swój instrument z cipki Wioli i dziewczyny uklękły przed nim czekając na jego spermę. Chłopak jeszcze parę razy poruszył ręką po swoim członku, aż wyleciało z niego nasienie, którym ochlapał twarze i biusty dziewczyn. Wiola i Kasia nawzajem zaczęły z siebie wylizywać nektar, całując się przy tym namiętnie. Kiedy już wylizały co mogły obie znowu przyssały się do członka Marka, aby wyczyścić go z ostatnich kropelek. Po wszystkim chłopak każdej z dziewczyn dał po buziaku. :
- To były cudowne urodziny – dziękuje a teraz zapraszam na winko odpoczniemy trochę i może się jeszcze zabawimy. cdn

Lizelotta

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 1214 słów i 6741 znaków.

32 komentarze

 
  • chetny

    Ja mogę cię wylizac, chcesz?

  • omg

    wampu, gimbie, lizaniem **** Pani Lizelotty nie wybijesz się tu xD peace dzieciaku.

  • arivas

    Niezle choc czytalem lepsze. historia jest super ale mogla byS bardziej szczegolowo opisywac przyjemnosci .pozdrawiam=]

  • Zbigniew

    Wampu - pampu, jesteś grubasem pornograficznym. Wyjdź!

  • Lizelotta

    Wampu dziękuje za te słowa :)

  • Wampu

    Lizoletta jak przeczytałem 1 opowiadanie Twoje MF to myśle ku*wa kolejny cienias, ale teraz to już Cię polubiłem :D

  • Daniel :*

    To moze popiszemy na gg bo tak to nie wypada

  • Daniel :*

    Ja chetny  Podaj gg

  • Zawsze Napalona

    Hahahah xD

  • Napalona laska

    Może ktoś chętny do zrobienia mi minetki ? Odwdzięczę się

  • Lizelotta

    Niestety nie podaję żadnych moich namiarów ja tylko piszę tutaj opowiadania i nic więcej

  • nieposluszna

    przepiekne...czekam na czesc!!

  • !!!

    messi ty cwelaszQ

  • messi

    onet****

  • messi

    Zawsze napalona pisz pularys@onet****.  :kiss:

  • maksiu4

    hmmmm fajna historia tez chcialbym taki prezent :) moze ktoras jest chetna? pisz na email maksiu4@interia****

  • :*

    a podałabyś jakiś namiar  na siebie? Spróbowalibyśmy cyberseksu :smile:

  • Lizelotta

    Zdarza mi się ;)

  • :*

    Lizellota w praktyce też taka pomysłowa jesteś? :kiss:

  • Lizelotta

    Wampu możliwe,że na dniach bo pomysł już mam w głowie ;)

  • Wampu

    Kiedy następna część ?

  • monika ;D

    Po****labym ^^

  • Zawsze Napalona

    podaj swój ;D , to napisze ^^

  • krzysiek

    krak93@interia**** pisz jesli cie interesuje

  • messi

    napalona podaj maile to popiszemy

  • Zawsze Napalona

    hmmm interesujace ;D
    8===DO;

  • krzysiek

    no wlasnie juz masz dwoch chetnych:)

  • Wampu

    Krzysiek i ja zawsze jesteśmy gotowi :D

  • Zawsze Napalona

    Stoi , bo trzeba sobie załatwić dwóch kolesi  którzy na to sie zgodzą ;D

  • krzysiek

    Zawsze Napalona nic niestoi na przeszkodzie zeby sobie taki prezent sprawic:)

  • Zawsze Napalona

    Chciałabym taki prezent na urodziny , ale wersji z dwoma kolesiami ;)

  • Wampu

    Wampu Serdecznie dziękuje :) Jestem zaskoczny :-) Podnieciło mnie. Ale czegoś mi brakowało. Ale nie z tego wzgl. że dla mnie tylko że wkońcu za całość opowiadania i formę zmienioną 10/10