W kabinie żeńskiego prysznica jest pewna szpara,
Co zajrzeć do środka zawsze mi pozwala.
Chowam się spokojnie w kabinie obok,
by piękny obraz ukazywał się mym oczom.
Lecz nawet taki weteran podglądania,
Nigdy dotąd nie miał takiego doznania.
Po treningu na siłowni zawsze damy tu wchodzą,
chcą zmyć z siebie trudy, ślady kurzu i potu.
Już się szykowałem na piękne ciało,
By podziwiać niewiastę mokrą i nagą.
W końcu drzwi kabiny się otwarły,
I weszły do niej... aż dwie naraz panny!
Brunetka prysznica włączyła wodę,
blondynka mydliła swe delikatne dłonie,
zaczęła pianę na tył brunetki nakładać,
Od ramion, przez plecy, aż do siadania.
I brunetka po tym się odwdzięczyła,
blondynce to samo z tyłu zrobiła.
Po tym odwróciły się twarzami do siebie,
woda i piana spływały po każdym ciele,
dotykały swych ramion, swych buzi i piersi,
prysznic zagłuszał ich delikatne jęki.
Musiałem oko na ucho czasowo zamienić,
by i zmysłem tym wszystkim móc się weselić.
Po tym blondynka zwolna kucnęła,
za dotyk szpary brunetki się wzięła,
był delikatny jak piana czyszcząca,
brunetka jęknęła z poczucia gorąca.
Masaż stawał się coraz bardziej intensywny,
a ja, na to patrząc, coraz mniej niewinny.
Następnie blondyna wstała i się odwróciła,
a brunetka zaraz w dół się zniżyła,
nogę blondynki lekko odsunęła,
słodkie lizanie wrót słodyczy zaczęła.
A woda padała na tył i na włosy,
i obie oddawały się słodkiej rozkoszy.
I w końcu wyszły stamtąd zaspokojone,
swego wiernego widza na pewno nieświadome.
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
2 komentarze
TakiJeden
Skąd się nagle w tej kabinie wziął masarz?
Chaosik
@TakiJeden "Masarz" jest robiony brunetce przez blondynkę. A konkretnie blondynka masuje dziurkę brunetki.
TakiJeden
@Chaosik
Widzę, że mój komentarz musi być bardziej konkretny, a nie ironiczny.
To, co robi blondynka brunetce, to oczywiście masaż.
A masarz, to rzemieślnik produkujący wędliny, sprzedawane w sklepie masarskim.
Chaosik
@TakiJeden A, to teraz rozumiem. Nawet nie wiedziałem, że jest taka profesja.
Chaosik
Wiersz z lekką dedykacją dla historyczki, która jakiś czas temu prosiła o wersję z podglądaniem.