Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Masaż cz 1

Masaż cz 1Jasio to śmiały uczeń, do tego niezwykle przystojny, wyznam, że naprawdę bardzo mnie sobą zauroczył.. wiem, że zbyt mocno mu się przyglądam…

Jednak gdy nieoczekiwanie został po lekcjach i zaproponował mi masaż, cóż miałam mu odpowiedzieć?
Tak. Zgadliście! Trafiliście w punkt – mimo, że chłopiec tak mnie oczarował – stanowczo mu domówiłam! Przecież nie może być tak, że uczeń dotyka ciała nauczycielki.

Lecz wówczas on stwierdził: - „Pani profesor jest tak przemęczona… koniecznie trzeba dbać o zdrowie!”
Wtedy nie mogłam już się opierać, pozwoliłam się masować.

Tak bardzo wierciłam się podczas tego masażu, że aż moja czarna spódniczka podwinęła się nieco do góry… Nawet nie wiedziałam, że młodzieniec dostrzegł moje pończochy…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 131 słów i 802 znaków.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • nanoc

    Nauczycielkom trzeba pomagać :bravo:

  • Elbarado

    Tak, ale jako wstęp:)) teraz napisz coś o nas:) :) Ty sliczna i młoda, normalna dziewczyna, no nie całkiem, troszkę fantazjująca, no i ja stary, obleśny dziad z duzym interesem, marzący tylko o jednym. O zerżnięciu Cię:)). Spotykamy się przypadkiem Ty wracasz z imprezy, lekko wstawiona, a ja jestem na spacerze z psem. Zaczynasz - jaki ładny ten pies ...........

  • Margerita

    Bardzo mi się podoba