Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Gimnastyka cz. 12 nachwyt

Gimnastyka cz. 12 nachwytĆwiczenie – nachwyt. Robię je zazwyczaj na kanapie, robiąc nachwyt rękami na oparcie – o właśnie tak… Pewnie nie odgadlibyście, że ważną rolę w tym ćwiczeniu odgrywają majteczki… Najlepiej ulokowane dokładnie tak – dokładnie w połowie uda…
Czy ktoś zgadnie, jakie wtedy fantazje mogą roić się w kobiecej główce…?

Zdjęcia tu zamieszczane dotyczą gimnastyki (od razu zwolenników większych opowiadań przepraszam w tym miejscu – że to jeno miniaturka…).  
Gimnastyki wykonywanej obowiązkowo w szpileczkach i pończochach, nie zapominając o dołączeniu do tego niemałej porcji fantazji…
Oczywiście wykonując te wyszukane ćwiczenia, wyobrażam sobie, że nie jestem w moim domku sama… i nie bez powodu to ćwiczenie wykonuję… Absolutnie nie bez powodu…
Czasem wykonuję ćwiczenia w spódniczce… a czasem zapomnę nawet założyć majteczek…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 140 słów i 899 znaków.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto