Delegacja

Wyjazd na szkolenie to zawsze okazja do przeżycia przygody, szczególnie dla młodego, samotnego mężczyzny jakim był Daniel. Samotny 24-latek w pokoju hotelowym zawsze gdzieś w głowie będzie miał myśl by pozbyć się tej nieznośnej samotności, by pozbyć się nadmiaru nasienia z ciała, które sprawia, że hormony buzują. Niestety nie udało się poznać nikogo podczas pierwszego dnia wykładów, branża którą reprezentował była zbyt zdominowana przez mężczyzn, a dwie kobiety, które w nim uczestniczyły jakoś specjalnie nie przypadły mu do gustu. Postanowił więc szukać na własną rękę.  

Nie miał wyboru, musiał skorzystać z pomocy internetu, od pewnego czasu miał przecież konto na zbiorniku, jednak nie potrafił tam znaleźć nikogo, niemal każda jego wiadomość pozostawała bez odpowiedzi, zastanawiał się czasem co robi źle, czy to on jest tak nieatrakcyjny, czy zwyczajnie ma za słabe gadane żeby zdobyć którąś z pań. Wszelkie spotkania sponsorowane odrzucał z góry, nie śmierdział groszem, chciał tylko niezobowiązującego seksu, przygody gdzieś z dala od domu, cudownego seksu z nieznajomą, sam lodzik gdzieś na uboczu byłby spełnieniem marzeń.  

Jednak i tego dnia zagadane kobietki nie odpowiadały, wykupione ogłoszenie spotkało się tylko z zainteresowaniem gejów, a przecież Daniel był z całą pewnością hetero, który tak mocno chce wsadzić w zwiedzionego penisa w jakąś ciasną i wilgotną szparkę. Zrezygnowany całą sytuacją doładował kredyty i wszedł na transmisje, odpalił najbardziej oglądaną z nich, ukazał mu się obraz parki która leżała sobie wygodnie na małżeńskim łożu, kobieta miała na twarzy maskę, twarz mężczyzny była poza kadrem. Jego sterczący penis był we władaniu jego pani, ssała go z ogromną namiętnością, widać, że sprawiało jej to rozkosz, sama leżała w taki sposób, że doskonale widać było krągłość jej kształtów, na cipce rysował się seksowny pasek czarnych włosków, piersi podskakiwały rytmicznie podczas gdy głowa poruszała się wzdłuż penisa. Chłopak chciał być na miejscu tego faceta, od patrzenia na taką akcję czuł, że jego kutas stoi już niczym maszt. Zsunął bokserki i leżąc nago zaczął się onanizować.  

Sytuacja na ekranie uległa zmianie, tym razem to kobietka była lizana, jej cipka była wilgotna z podniecenia i od śliny faceta, który robił co tylko mógł by sprawić jej rozkosz, był w tym trzeba przyznać znakomity, dziewczyna wiła się i stękała, a on już wsadził w nią dwa palce prawej dłoni, lewa spoczęła na piersi szczypiąc jej sterczące jak małe antenki sutki, języczkiem lizał jej łechtaczkę. Poczuł, że sam zaraz dojdzie i... Przerwał oglądanie filmu i dotykanie się. Chciał czegoś innego, ale czat milczał, żadna kobieta nie była w okolicy gotowa by przyjąć go do swego wnętrza. Postanowił się wybrać na spacer, ubrał się więc i wyszedł.  

Pogoda była przyjemna jak na tę porę roku, jednak miejscowość była już wyludniona, więc Daniel spacerując wokół hotelu nie spotkał nikogo ciekawego, tylko dwóch mężczyzn, znanych ze szkolenia szło z torbą pełną piw, jednak minęli go w taki sposób jakby był zupełnie obcy. Chłopak nie wiele się zastanawiając poszedł do sklepu i zakupił sobie czteropak piw, wiedział, że nie czeka go nic już więcej poza piwkiem i waleniem na zbiornikowych kamerkach.  

Wziął szybki prysznic i nago położył się na łóżku, przygotował papier do wytarcia spermy i odpalił laptopa, w między czasie wziął się za otwieranie piwa, które z tylko sobie znanych przyczyn wystrzeliło przy otwieraniu i zalało całą pościel, na szczęście laptop nie ucierpiał zbyt mocno i dało się go szybko wytrzeć, miał przecież papier pod ręką, ale pościel nie nadawała się już do spania. Chłopak przeklął pod nosem i poszedł do łazienki wytrzeć się z rozlanego piwa. Następnie wciągnął na siebie krótkie spodenki i nałożył koszulkę, i zadzwonił na recepcję zgłaszając problem. Było mu wstyd.  

Minęło kilka minut i usłyszał pukanie do drzwi, otworzył je i jego oczom ukazała ładna kobieta, na oko miała trzydzieści parę lat, niezbyt wysoka, a zarazem bardzo szczupła, miała drobne piersi, ale gdy weszła w głąb pokoju dało się zauważyć, że jej pupa jest jak orzeszek, chłopak poczuł drgnięcie między nogami, które w czasie gdy pokojówka zaczęła nachylać się nad łóżkiem, zaczęło przeradzać się w wzwód którego nie da się okiełznać, a miał przecież na sobie tylko spodenki, więc było to bardzo trudne. Kobieta zapewniała go, że jeśli chodzi o bałagan to nic nie szkodzi, żeby się nie martwił, ale on zdawało się nie słyszał tych słów, tylko walczył z myślami by ten jego drągal jakoś się ukrył.  

Gdy już udało się wymienić pościel uśmiechnięta pani spojrzała na laptop, ujrzała na nim otwartą zakładkę z kontem Daniela, spojrzała zaciekawiona i w ogóle nie speszona, widać było zdjęcie gdy Daniel stoi w samych bokserkach bez koszulki.
- To pan? - zapytała.
- Ekhm... No... Tak, to ja – odpowiedział speszony chłopak maskując swojego sterczącego kutasa, kobieta zauważyła to i jej oczy zabłysły jak dwa świetliki.
- Bardzo ładne ciało, chciałabym je zobaczyć na żywo, mogę? - podeszła do niego bardzo blisko, tak blisko, że jego penis dotykał jej brzucha, pomogła mu zdjąć koszulkę.
- Mmm, na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciu – powiedziała i zaczęła całować go w okolicach sutka.

Pokojówka chwyciła go za dłonie i delikatni poprowadziła w kierunku łóżka, posadziła go na nim, podeszła i postawiła prawą stopę na górze podciągając przy tym spódnicę, jego oczom ukazały się niebieskie koronkowe majteczki, chłopak nie wiele myśląc odchylił je i zaczął lizać wilgotną cipkę, czuł smak jej gęstego soczku na swoim języku, jego kutas mało co już nie przebił spodenek. Nie wytrzymywał już tego podniecenia, kobieta zdawało się również potrzebowała go już w sobie, dlatego zaczęła ściągać majteczki, chłopak zrobił to samo i położył się, a pani pokojówka niewiele się zastanawiając wsunęła w siebie jego sprzęt, była ciasna, zaczęła go ujeżdżać, znakomicie kręciła biodrami, jego penis nigdy dotąd nie zaznał takich bodźców, była szybka i zwinna, już na nim niemal skakała, a on odpłynął tak bardzo, że tylko gdzieś w oddali słyszał jej orgazm, który nastąpił w tym samym czasie co jego. Zalał ją od środka, ona opadła na niego przytulając go i po chwili powiedziała.
- muszę wracać do pracy, ale nad ranem jeszcze cię odwiedzę, bądź gotowy na kolejną rundę.

kamila95

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 1226 słów i 6801 znaków. Tagi: #seks #delegacja #hotel

1 komentarz

 
  • pieszczoch45

    Super obsługa pokojowa:)