Dowcipy - str 25

Viralowe kawały i suchary
  • Owieczka

    - Żeby zasnąć, liczę dziewczyny z którymi się przespałem.
    - A czemu nie owce?
    - Oj tam, raz się zdarzyło.

  • XXIII wiek

    W XXIII wieku, jeszcze tylko garstka ludzi protestowała przeciwko żywności modyfikowanej genetycznie. Na tle większości, wyróżniali się brakiem sierści i kopyt.

  • Fryzjer

    Kowalski wchodzi do zakładu fryzjerskiego, ale stwierdziwszy, że fryzjer jest podpity, zawraca do drzwi.
    - Chciałem się ogolić. – mówi. - Ale ponieważ mistrz nie jest dziś w formie, przyjdę jutro.
    - Drobiazg! Siądź pan tylko na fotelu i pokaż mi gdzie masz pan głowę!

  • Alfred Nobel

    Alfred Nobel jest uważany za wynalazcę dynamitu tylko dlatego, że poprzednich wynalazców nie udało się zidentyfikować.

  • Magik

    Magik jedzie na swój kolejny występ i zostaje zatrzymany przez policję.
    - Co te noże robią w pańskim samochodzie? – pyta się policjant.
    - Żongluję nimi podczas występu.  
    - Ach tak? To może pan zademonstruje?
    Przejeżdżający obok facet, zauważa sytuację i stwierdza do siedzącej obok żony:
    - Rety, jak ja się cieszę, że rzuciłem picie! Popatrz tylko, jakie testy na obecność alkoholu każą teraz robić.

  • Randka

    Strasznie nie lubię, kiedy kobieta na pierwszej randce zadaje za dużo pytań.
    - Czy my się skądś znamy? Co zamierzasz robić? Dlaczego jestem związana? Po co ci ta piła?

  • Otaczający ludzie

    - Co robisz
    - Selekcję wśród otaczających mnie ludzi.
    To jak z rozdwojonymi końcówkami, podcinasz raz na jakiś czas dla lepszej kondycji włosów.
    Odcinając się od dwulicowych osób poprawiasz nie tylko kondycję życia, ale i jego jakość.

    ~ Marta Tatka, Porypana panna M.

  • Przedszkolaki

    Wychowawczyni w przedszkolu, podczas zebrania, zwraca się do rodziców:
    - Ja tam nie wnikam, czym się państwo zajmują w weekendy, ale w poniedziałek podczas śniadania, wszystkie dzieci stukają się kubeczkami z mlekiem.

  • Spacer

    Dziewczyna do chłopaka podczas walentynkowego spaceru:
    - Ach, jaki piękny wieczór, aż się chce odetchnąć pełną piersią!
    - No, cóż, trudno, oddychaj tym co masz.

  • Grabarze

    Kopiemy sobie świeży grób na cmentarzu, a alejką obok przechodzi starsza para.
    - Przepraszam, czyj to będzie pogrzeb? – pyta kobieta.
    Kolega, rozgląda się na boki i mówi:
    - Jeszcze nie zdecydowaliśmy.

  • Jajecznica

    Facet robi śniadanie. Nagle podbiega do niego mały brzdąc.
    - Tatusiu, co robisz?
    - Śniadanie.
    - A co robisz?
    - Mówiłem, śniadanie.
    - Ale co robisz na śniadanie?
    - Jajecznicę.
    Pauza i głębokie zamyślenie.
    - Ale z czego robisz tą jajecznicę?
    - No, z jaj.
    - Ale mama wczoraj mówiła, że ty nie masz jaj.

  • O Babie

    Wpada Baba do lekarza cała zdyszana:
    - Panie doktorze a to mój mąż ma takie zapadnięte oczy.
    Lekarz pomyślał chwile i odpowiedział:
    - Będzie mu musiała pani robić okłady z jajek.
    Baba podziękowała i wyszła.
    Wpada po godzinie jeszcze bardziej zdyszana:
    - Panie doktorze, jak pomogło. Ledwo mu do pół brzucha dociągnęłam a już mu oczy na wierzch wyszły.