Za dwa jabole odstąpię ci Jolę
Za dwa jabole odstąpię ci Jolę.
Za dwa jabole odstąpię ci Jolę.
Jestem dno wklęsłe.
Życie to najgorsza impreza na jakiej byłem.
Gdy życie ci zbrzydło, i stało się piekłem, włóż głowę do klopa, i jebnij się deklem.
Człowiek nie wielbłąd, pić musi.
Autobus to brzmi tłumnie.
Bóg zapłać..., bo ja nie mam.
Umarli żyją krócej.
Swędzi cię dupa, leć do biskupa.
W ciemności ciało traci na oporności.
Tym chata bogata, co ukradnie tata.
Piana jest wesołością piwa.