Grunt to bunt
Grunt to bunt.
Grunt to bunt.
Za dwa jabole odstąpię ci Jolę.
Lubię psy ale za długo się gotują.
Nie ma limitu dla mego odbytu.
Swędzi cię dupa, leć do biskupa.
Gdy życie ci zbrzydło, i stało się piekłem, włóż głowę do klopa, i jebnij się deklem.
Autobus to brzmi tłumnie.
Umarli żyją krócej.
Bóg zapłać..., bo ja nie mam.
W ciemności ciało traci na oporności.
Życie grozi śmiercią.
Życie jest jak papier toaletowy: szare, długie i do dupy.