Indianie zabijali i skalpowali
Indianie zabijali i skalpowali, co popadnie.
Indianie zabijali i skalpowali, co popadnie.
Bohatyrowicze orali ziemię własnymi rękami.
Prawdziwe niebo znajdziemy w naszym umyśle, gdy opróżnimy go z cierpienia i zbędnych śmieci.
gibka jak pałka
Przebiłeś mur głową? Świetnie! Jesteś w następnej celi.
Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją.
Wnuczek ze świeżo poślubioną małżonką przyjechał do dziadka na wieś. Po dwoch dniach dziadek niechcący nakrył ich in flagranti. Pod wieczór pyta wnuczka:
- A co wy tak dziwnie, tak wiesz...?
- A bo to dziadku wtedy wchodzi dwa centymetry głębiej!
- Uuu - zafrasował się dziadek.
Przez dwa dni dziadka nie ma - siedzi u siebie w pokoju, obłożył się jakimiś starymi kalendarzami, papierem, ołówkami... W końcu trzeciego dnia nad ranem wchodzi do kuchni.
- Stara! - mówi do babci. - Jesteś niedo....na na dwadzieścia kilometrów!
1. Nie widać, gdy wisi.
2. Nie widać, gdy stoi.
3. Nie widać, kto ciągnie.
tani pyłek
Maja w Jaśle (kulin.)
Jeśli za długa obetnij koniec. (Na automacie sprzedającym prezerwatywy)
Pojechał filatelista na wojnę i dostał serię.