We fraszce Na lipę
We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.
We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.
Wiatr wiał tak silny, że powywracał dzwony na lewą stronę.
Bieganie za kobietami jeszcze nikomu nie zaszkodziło, niebezpiecznie jest je złapać
Pod broń powołano całą młodzież od 16 do 60 lat.
Podczas zapłodnienia plemnik łączy się z komórką jajową i powstają nowotwory.
Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
Do szpitalnej sali, gdzie leża pacjenci ze sztucznymi płucami wpada elektryk i oznajmia:
- No panowie. Oddychajcie teraz głęboko bo za chwile na godzinę wyłączam prąd.
Węgiel może być kamienny i brutalny.
Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
- Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...
Dzwonek do drzwi. Facet otwiera, a tu maleńka śmierć
- Co, znów po kanarka?
- Nie, tym razem impotencja.
Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo.
Kangurzyca nosi dziecko w torebce.