Rozstrzelać wszystkie strachy Wróbel
Rozstrzelać wszystkie strachy. Wróbel.
Rozstrzelać wszystkie strachy. Wróbel.
Kameleon ma oczy, które mogą kręcić głową dookoła.
prawa w tenisie (p. dawka w trupie)
"Oj, proszę państwa nasz zawodnik już tego Wolfa nie pokona, można powiedzieć, że jest już po jabłkach. Po jabłkach, to znaczy, że już nie wygra, nie dogoni go, jest już, jakby to powiedzieć, po wszystkim, po jabłkach, tak to się mówi, prawda? Tak to się mówi w naszej gwarze albo, jakby to powiedzieli we Francji, po marchewce, po obranej marchewce, czyli już nic z tego nie będzie, albo jak by to powiedzieli nasi krajanie - po ptokach - jest już po ptokach."
pudy
Ence-pence ch.. Ci w ręce.
Jak blondynka przechodzi na czas zimowy?
- Wkłada zegarek do lodówki!
Niemcewicz był zwolennikiem konserwantów.
Poncjusz Piłat był kuratorem rzymskiej firmy w Jerozolimie.
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k... ,ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na śmierć. Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice. Woźnica na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
- Panie! Nawet mnie ku*** nie drasnęło!!!
Ile zombie potrzeba do zabicia całego miasta?
- Jednego, co zarazi wszystkich pozostałych.
We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.