Dowcipy - str 472

Viralowe kawały i suchary
  • Dżungla Na gałęzi wiszą dwa leniwce

    Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i tez nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową.
    Na to drugi:
    - Roman, aleś ty nerwowy!

  • Stoją dwa byki na łące Gospodarz

    Stoją dwa byki na łące. Gospodarz prowadzi do nich starą, brudną krowę. Jeden z byków mówi:
    - Pałka, zapałka, dwa kije kto się nie schowa ten kryje!

  • Skarży się mąż żonie Nasz syn

    Skarży się mąż żonie:
    - Nasz syn znów podbierał mi pieniądze z portfela.
    - Dlaczego myślisz, że to nasz Kazio? Może to ja wzięłam pieniądze? - broni matka syna.
    - To niemożliwe, w portfelu tym razem coś zostało...

  • Leci w samolocie w jednym rzędzie

    Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 Arabów (od strony okna)i Żyd (od przejścia).  Żyd w jarmułce, pejsy, te sprawy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty.  Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:
    - Idę po Colę.
    Żyd na to:
    - Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać.
    I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi:
    - Idę po Colę.
    Żyd jak poprzednio:
    - Ja pójdę.
    I poszedł. Drugi Arab napluł mu do drugiego buta. Żyd wraca, daje Cole Arabowi. Po godzinie samolot ląduje, Żyd zbiera się  zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi:
    - Znowu ta straszna nienawiść między naszymi narodami - to plucie do butów, to szczanie do Coli...

  • Jaka straszna dzisiaj pogoda pani

    - Jaka straszna dzisiaj pogoda, pani sąsiadko!
    - O tak i jakie błoto. Aż pięciu chłopców musiałam wykąpać zanim trafiłam na mojego syna.