Dowcipy - str 272

Viralowe kawały i suchary
  • Lecą wariaci samolotem z doktorem

    Lecą wariaci samolotem z doktorem
    Nagle awaria jednego silnika wszyscy złapali się dla równowagi skrzydła. Jeden z nich woła:
    - Niech jeden z nas się puści to reszta przeżyje.
    Na to doktor:
    - Ja to zrobię!
    I wszyscy wariaci zaczęli klaskać.

  • Juhas widzi bacę prowadzącego duże

    Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
    - Dokąd je prowadzicie?
    - Do domu. Będę je hodował.
    - Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
    - W mojej izbie.
    - Toż to straszny smród!
    - Trudno, będą się musiały przyzwyczaić.

  • Przyszedł roz górnik z szychty i tyla

    Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego:
    - Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gówno.

  • Spotkanie w lesie lew zbiera

    Spotkanie w lesie - lew zbiera towarzystwo i mówi:
    - Teraz podzielimy się: mądre zwierzaki na prawo, a ładne na lewo.
    I tak sowa biegnie na prawo, inne zwierzaki za nią, inne na lewo, a żaba została na środku
    - No i co ty żaba robisz?
    - No przecież się, kur..., nie rozdwoję!!!

  • Kowalski przychodzi do domu w rocznice

    Kowalski przychodzi do domu w rocznice swojego ślubu. Od progu wita go żona informując, ze ma dla niego niespodziankę. Zawiązała mu oczy i zaprowadziła do pokoju, po czym sama poszła do kuchni.
    W pewnym momencie Kowalski puścił baka. Korzystając z nieobecności żony zaczął rozpędzać śmierdzące powietrze trzymanym w ręku bukietem kwiatów. Po chwili wraca żona i zdejmuje Kowalskiemu opaskę z oczu. Rzeczywiście czekała na niego niespodzianka - cały pokój gości, którzy przyszli z okazji rocznicy...

  • Szczyt absurdu

    Szczyt absurdu: płakać z powodu złamanego paznokcia.