Dowcipy - str 117

Viralowe kawały i suchary
  • Pies

    Szef pewnej firmy szukał pracownika do biura. Wystawił w oknie ogłoszenie następującej treści:
    "POSZUKIWANY PRACOWNIK
    Musi szybko pisać na komputerze, umieć obsługiwać różne programy i musi znać przynajmniej jeden obcy język.
    Spróbuj. Nie dyskryminujemy nikogo! Jesteśmy firmą bez żadnych uprzedzeń. Każdy ma szansę!"
    Jakiś czas później koło okna przechodził pies. Zobaczył ogłoszenie i wszedł do środka. Podszedł do biurka recepcjonistki, delikatnie złapał ją za nogawkę, pociągnął do wystawionego ogłoszenia i zaczął stukać w nie łapą. Recepcjonistka zdumiona zrozumiała, że pies chce się starać o posadę i wpuściła go do szefa. Kierownik w końcu otrząsnął się z szoku i mówi do psa:
    - wiesz, nie mogę Cię zatrudnić. Masz wyraźnie napisane, że potrzebujemy kogoś, kto szybko pisze na komputerze.
    Pies podbiegł szybko do komputera, wklepał w parę sekund dwustronicowy list, wydrukował i wręczył w zębach kierownikowi. Kierownik zdziwiony stwierdza:
    - pięknie, ale wiesz... musisz też umieć obsługiwać różne programy.
    Pies podbiega do komputera i w parę minut stworzył bazę danych, raport rozchodów firmy i jakieś trójwymiarowe wykresy. Kierownik już w totalnym szoku:
    - No wiesz, nie wątpię, że jesteś genialnym psem i masz sporo ciekawych zdolności, ale i tak nie mogę Cię przyjąć. Pies wybiegł na chwilę z gabinetu, przyniósł ze sobą ogłoszenie, które było wystawione w oknie, po czym łapą wskazał kawałek: "Nie dyskryminujemy nikogo!".
    Kierownik na to:
    - No tak, ale tam jest też napisane, że trzeba znać jakiś obcy język.
    Pies spojrzał kierownikowi w oczy:
    - Miau.

  • Arkadiusz

    Jak nazywa się Arkadiusz opowiadający suchary??
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    - SuchArek

  • Kot złomiarza

    Jak się nazywa kot złomiarza?
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    Puszek

  • Idzie misjonarz przez pustynię

    Idzie misjonarz przez pustynię i spotyka lwa. Przerażony modli się "Boże spraw aby to zwierze miało chrześcijańskie uczucia". Na to lew:  "Boże pobłogosław ten dar, który zaraz będę spożywał".

  • Idą sobie dwie zakonnice ulicą

    Idą sobie dwie zakonnice ulicą i spotykają dwóch metali. Jedna do drugiej ze zgrozą:
    - Ojej, oni chyba w życiu nie widzieli prysznica!        
    Zakonnice poszły, a metale miedzy sobą:                  
    - Ty, co to jest prysznic?                                
    - Nie wiem, jestem niewierzący.

  • Półsłówka

    O ile dwa półdupki zawsze tworzą całą dupę, o tyle dwa półgłówki nigdy nie tworzą całej głowy.