Suchary - str 3

Chrupiące suchary
  • Nieaktualne ceny

    - Płaci pan 254,99.
    - Przepraszam, ale na półce było 199,99!
    - Przepraszam, ale na niektóre towary skończyła się promocja, a ceny wiszą stare, jeszcze nie zdążyliśmy zmienić.
    - Dobrze. Proszę, tu jest 500 zł.
    - Co to za dziwny banknot?!
    - Jaki dziwny? 500 zł, normalne. Z 1991 roku. Po prostu stary, jeszcze nie zdążyłem wymienić.

  • Dokuczają mi łobuziaki

    - Tato, w szkole dokuczają mi i nazywają mnie gejem.
    - Kto tak mówi?
    - Taka banda całkiem przystojnych łobuzów.

  • Co mówi Ukrainka

    Co mówi Ukrainka, kiedyś próbuje użądlić ją pszczoła?
    - nie pani maju!

  • Spotkanie kupli po latach

    Spotyka się dwóch dawnych kumpli:
    - Słyszałem, że się ożeniłeś?
    - Tak, dwa lata temu.
    - O, to musisz być szczęśliwy.
    - Ano... muszę.

  • Myśl starożytnej Sparty a Polaka

    Czym się różni mieszkaniec starożytnej Sparty od Polaka?
    - Ten pierwszy myślał: "Z tarczą czy na tarczy?"
    - Drugi kombinuje: "Starczy czy nie starczy?"

  • U Okulisty

    Przychodzi facet do sklepu i mówi:
    - Poproszę okulary.
    - Do czego?
    - Do widzenia.
    - Do widzenia.

  • Zespół muzyczny Strażaków

    Strażacy założyli zespół muzyczny. Na pierwszej próbie kapelmistrz zadaje pytanie:
    - Jaka jest różnica miedzy fortepianem, a skrzypcami?
    Cisza. Wreszcie jeden z przyszłych muzyków mówi:
    - Fortepian dłużej się pali.

  • Dlaczego silnik elektryczny się obraca?

    Egzamin wstępny na studia:
    - Proszę powiedzieć, dlaczego silnik elektryczny się obraca? - pyta egzaminator.
    - Bo jest elektryczność.
    - I to ma być odpowiedź? Dlaczego, w takim razie, żelazko się nie obraca? Tez jest elektryczne!
    - A bo ono nie jest okrągłe.
    - No, a kuchenka elektryczna? Okrągła przecież, czemu się nie obraca?
    - To z powodu tarcia - nóżki przeszkadzają.
    - Dobrze... A żarówka? Okrągła! Gładka! Bez nóżek! Czemu żarówka się nie obraca?
    - Obraca się, jak najbardziej!
    - ?!
    - Przecież jak pan profesor ją chce wymienić, to co pan robi? Obraca ją pan!
    - Hm, no tak, w samej rzeczy. Ale to przecież ja nią obracam, nie ona sama!
    - Widzi pan... Samo z siebie nic się nie obraca! Taki silnik elektryczny, na przykład, potrzebuje do tego elektryczności.