Policjant zatrzymuje samochód
Policjant zatrzymuje samochód:
- Wie pan jakimi zakosami jedzie pańskie auto?
- Naprawdę przepraszam panie władzo, przed jazdą wypiłem pół litra...
- To jeszcze nie jest powód żeby dawać żonie prowadzić.
Policjant zatrzymuje samochód:
- Wie pan jakimi zakosami jedzie pańskie auto?
- Naprawdę przepraszam panie władzo, przed jazdą wypiłem pół litra...
- To jeszcze nie jest powód żeby dawać żonie prowadzić.
- Kiedyś spotkałem się z płatnym zabójcą.
- Po co?!
- Chciałem dać mu zlecenie na niego.
- I CO???
- Nie wiem, nie odzywa się od tamtej pory
Moje lenistwo jest dokładnie jak cyfra 8. Jeśli się położy, to staje się nieskończone.
Matka pyta syna:
- Co przerabialiście dziś na chemii?
- Reakcje wybuchowe.
- Nauczycielka zadała prace domową?
- Nie zdążyła...
Przychodzi babcia do urzędu skarbowego, złożyć PIT.
Urzędniczka sprawdza i mówi:
- Właściwie wszystko jest dobrze tylko brakuje Pani podpisu
- Ale jak ja mam się podpisać?
- No tak jak się Pani zawsze podpisuje.
Babcia bierze długopis i pisze:
- Całuję was gorąco babcia Aniela.
Czym się różni Warszawa od żony?
- Warszawa zawsze będzie miała ochotę
Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem:
- Dwie kreski...
A mąż na to:
- U mnie też słaby zasięg.
Co mówi ładna dziewczyna do rudego po seksie?
.
.
.
- 300 zł
Jak się nazywa pociąg do Zakopanego?
- nekrofilia
Jak nazywa się ochroniarz gwiazd?
- bronisław
Grypę roznoszą kobiety! Żaden facet z gorączką nie jest w stanie wstać z łóżka, a co dopiero wyjść z domu.
Ile jest kucharek w Afryce?
- Sześć.