Leśniczy się niedawno ożenił.

Niedługo później przyniósł do domu upolowanego zająca. Następnego dnia wraca z pracy i widzi swą młodą żonę płaczącą nad zającem.
– Żebyś mi więcej tego świństwa nie przynosił – woła żona ze łzami w oczach. – Pół dnia go już skubię i jeszcze nawet połowy nie oskubałam!

93 czyt.
100%21
MEM

MEM dodała dowcip do kategorii o zwierzętach i inne

Komentarze (1)

 
  • Aladyn

    Aladyn 7 kwi 15:59

    Pewna młoda żona (może nawet ta od leśniczego) po raz pierwszy przygotowała na obiad kurczaka.
    Mąż zaczął jeść, ale po paru kęsach pyta:
      - Kochanie! Czym nafaszerowałaś tego kurczaka?
      - Niczym...on już wszystko miał w środku!