O myśliwych

  • Myśliwy chwali się koledze

    Myśliwy chwali się koledze:  
    - Ostatnio miałem wyjątkowe szczęście! Jednym strzałem położyłem dwa zające, kuropatwę i dzika!  
    - Wielka sztuka! Ja też tak potrafię!  
    - Strzelać?  
    - Nie, oszukiwać!

  • Jedzie facet samochodem włącza radio

    Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy:
    - "Uwaga! Proszę Państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zieleni, łapy do samej ziemi."
    Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu (w okolicach Piaseczna), więc zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś - małe, zielone, łapy do samej ziemi. Wolno mówi:
    - Jestem kierowcą i jadę do Warszawy.
    Słyszy:
    - A ja jestem gajowy i sram!

  • Kto to jest? Leży pod drzewem

    Kto to jest? Leży pod drzewem i chrapie?
    - Gajowy po wypłacie.

  • Gajowy napotyka na skraju lasu młodą

    Gajowy napotyka na skraju lasu młodą dziewczynę.
    - Nie boi się pani tak sama chodzić po lesie? Jeszcze ktoś panią zgwałci...
    - Gdyby pan był tak miły... to już bym dalej nie szła...

  • Co i w jakiej kolejności jest

    - Co i w jakiej kolejności jest najważniejsze dla myśliwego?  
    - Strzelba, pies i żona.

  • Fąfara wraca z polowania i mówi

    Fąfara wraca z polowania i mówi do żony:  
    - Nie wierzę w astrologię! Urodziłem się w znaku Strzelca, a jeszcze nigdy nic nie upolowałem...

  • Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna

    Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę. Spotyka go drugi zajączek i pyta:  
    - Co się stało?  
    - Myśliwy.  
    - Postrzelił?  
    - Nie, nadepnął.

  • Mama do Jasia Dlaczego chowasz

    Mama do Jasia:  
    - Dlaczego chowasz strzelbę taty?  
    - Żal mi dziewczynek.  
    - Nie rozumiem...  
    - Słyszałem, jak tata rozmawiał przez telefon z kolegą i mówił, że pójdą zapolować na dziewczynki...

  • Myśliwy chwali się kolegom że

    Myśliwy chwali się kolegom, że za jednym strzałem upolował trzy zające.  
    - Jak to możliwe? - pytają koledzy.  
    - Jednego trafiłem w brzuch, drugi zemdlał ze strachu, a trzeci udawał zabitego, więc i jego też wziąłem ze sobą.

  • Myśliwy mówi do kolegi Podobno

    Myśliwy mówi do kolegi:  
    - Podobno sprzedałeś swego psa myśliwskiego, którego tak bardzo lubiłeś?  
    - Tak. Ostatnio był nie do wytrzymania. Ilekroć opowiadałem historie z moich polowań, kręcił przecząco łbem.

  • Na polowaniu Fąfara pyta stojącego

    Na polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego:  
    - Jak strzeliłem?  
    - Znakomicie! Gdyby tylko ten jeleń stał trochę bardziej w lewo...

  • Na polowaniu Fąfara strzela

    Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie  
    poderwał się do lotu.  
    - Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały!  
    - To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.