Inne - str 41

  • Jest ojciec? Jest odpowiada szeptem

    - Jest ojciec?
    - Jest. - odpowiada szeptem dziecko.
    - To poproś go.
    - Nie mogę. - szepcze dziecko.
    - Dlaczego?
    - Bo jest zajęty. - szepcze dalej.
    - A mama jest?
    - Jest.
    - To poproś mamę.
    - Nie mogę. Też jest zajęta.
    - A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
    - Tak, policja. - potwierdza nadal szeptem maluch.
    - No to poproś pana policjanta.
    - Nie mogę, jest zajęty.
    - Czy jeszcze ktoś jest w domu?
    - Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
    - Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
    - Szukają.
    - Kogo?
    - Mnie...

  • Na budowie idzie sobie robotnik

    Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go szef i krzyczy:
    - Na cholerę ciągniesz ten łańcuch???!!!
    - A co mam go pchać?! Ze spokojem odpowiada robotnik.

  • Jąkała pyta się napotkanego faceta

    Jąkała pyta się napotkanego faceta:
    - Prze... prze... przepraszam, któ... któ... która go... go... godzina?
    Facet milczy, więc tamten odszedł. Starsza pani, słysząca tę "rozmowę" interweniuje:
    - Jak pan mógł, przecież ten człowiek jest chory, nieszczęśliwy itd.
    Na to facet:
    - Ja... ja... jakbym mu... mu... mu... odpowiedział t... t... to b... b... by m.... m.... mi chyba przyp...dolił.

  • Idzie dwóch idiotów Jeden z nich

    Idzie dwóch idiotów. Jeden z nich trzyma dwa widelce w rękach. Drugi pyta:
    - Co masz?
    Pierwszy:
    - Lornetkę!
    - Daj popatrzeć - mówi drugi.
    Pierwszy wbił mu widelce w oczy. Drugi mówi:
    - Ale nic nie widzę!
    Pierwszy zaczął kręcić widelcami mówiąc:
    - Czekaj... podkręcę ostrość.