Kreacja.

Gram w teatrze główną rolę.  
Widzę Cię w ostatnim rzędzie.  
Patrzę sercem.  
Wielbisz mnie, swoim sposobem.
Boje się Twojej atencji.  
Sztuczna pozwala mi się ukryć.  
Ci aktorzy, pomagają mi się wzbić.  
Twoje spojrzenie pozwala mi latać.  


L.

Hipokryzja

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja i miłosne, użyła 39 słów i 247 znaków, zaktualizowała 25 maj o 22:50. Tagi: #teatrmasek #teatrzwanyżyciem

2 komentarze

 
  • AlexAthame

    Ladne :bravo:

  • Somebody

    Prawdziwe, ładne. Sztuczna pozwola mi się ukryć wyglądałoby lepiej jako osoby wers, ale to tylko sugestia.

  • Hipokryzja

    @Somebody Dziękuję za sugestię. Trafna.