Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Gdzie jesteś

Było to pewnego  
kwietniowego wieczora
gdy się zjawiłeś
w moim życiu  

Słowem pieściłeś moje ciało  
z podniecenia cała płonęłam  
było nam ze sobą  
jak w niebie  

Ale ty nagle zniknąłeś  
kochany gdzie jesteś  
czy jeszcze cię usłyszę  
tak bardzo za tobą tęsknię

87 czyt.
100%62
Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja, użyła 55 słów i 274 znaków, zaktualizowała 13 cze o 20:16

Komentarze (2)

 
  • Lalita

    Lalita 2 dni temu

    Hm...  
    Takie sobie  
    Cztery z dużym minusem!

  • AnonimS

    AnonimS 4 dni temu

    Czytałem . zestaw na tak