Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Wychowanie córki cz. IV

W trakcie brania kąpieli cały czas myślałam o tym co się przed chwilą wydarzyło. Z jednej strony spodziewałam się, że ojciec będzie dążył do seksu, ale z drugiej miałam nadzieję, że fakt, że jesteśmy bliską rodziną jednak mu na to nie pozwoli. Cały czas czułam się źle z faktem, że pomimo swojej niechęci do takich kontaktów z członkiem rodziny, odczuwałam w ich trakcie przyjemność. Użalając się nad sobą nie przeszło mi przez myśl, że może być znacznie gorzej. Gdy już byłam umyta, ubrałam pończochy samonośne, wcześniejsze obcasy i bardzo krótką sukienkę, którą normalnie nosiłam wraz ze spodniami lub chociaż legginsami. Poszłam do salonu, gdzie czekał na mnie ojciec. Od razu zauważyłam, że podczas mojej  nieobecności jego stan się mocno zmienił. Po jego oczach widziałam, że wciągnął gorsze substancje niż alkohol, a i tego drugiego znacznie ubyło w butelce.  



Gdy mnie zobaczył, od razu wziął dwie szklanki, z czego jedną podał mi i powiedział, żebym piła do dna. Dużo gorzej być nie może – pomyślałam i wypilam podawany mi trunek. Tata siedział w fotelu i co chwilę zerkał na mnie, a ja nie specjalnie wiedziałam czemu. Po krótkiej chwili zaczęłam czuć się bardzo błogo i było mi jakoś przyjemnie. Mój przymusowy partner podszedł do kanapy na której siedziałam i usadowił się obok.

-     Jak się czujesz po  kąpieli? – zapytał nagle

-     Czuję się dobrze, ale chyba ta szklanka whisky weszła za mocno  

-     A co się dzieje kochanie?  

-     Jestem taka otumaniona i ciężko mi zebrać myśli, a przy tym jest mi całkiem przyjemnie, tak dziwnie – nagle zauważyłam, że ojciec już odkąd zagaił zaczął mnie łapać za piersi

-     To dlatego, że zrobiłem Ci nieco innego drinka niż wcześniej, dodałem  do niego pewną substancję. Za chwilę będziemy robili coś, co będzie dużym krokiem na Twojej drodze do bycia moją suczką. Próbowałam zrozumieć co to mógł być za drink, a przy tym bardzo martwiłam się co jeszcze mógł zaplanować mój zwyrodniały tata. Po wypiciu napoju z tajemniczą substancją czułam się coraz dziwniej. Najbardziej martwił mnie fakt, że czułam, jakby wszystko odbierałam tak, jakbym oglądała wszystko swoimi oczami, ale bez pełnej władzy nam swoim ciałem. Przy tym niestety poczułam, że narasta we mnie podniecenie. Ojciec mocno zgniatał moje piersi, a co jakiś czas ciągnął mnie za sutki. Nie czułam jakiegoś mocnego bólu, a on próbował chyba sprawdzać, czy jestem już w odpowiednim stanie. Po dłuższej chwili puścił moje piersi, ale to, co wydarzyło się później było dużo bardziej brutalne.  



Nowy etap zaczął się od tego, że dostałam od swojego nowego „Pana” z otwartej ręki w twarz – byłam tak odurzona, że nie poczułam bólu, ale usłyszałam głośny dźwięk, który powstał w momencie trafienia.

- Co Ty robisz? – oburzyłam się, chociaż właściwie to w tym momencie nie przeszkadzało mi to jakoś wyjątkowo mocno,

- Spokojnie Weroniczko! To dopiero jest wstęp! Stań przede mną!

Posłusznie wykonałam polecenie, a wtedy znów dotarł do mnie dźwięk klaśnięcia. Tym razem dostałam klaps w pośladek. Stałam do niego tyłem, po klapsie intensywnie obmacywał mój tyłek wsuwając co jakiś czas palce w pochwę. Po chwili zaczął także dotykać dziurki w mojej pupie. Chwilę później dostałam kolejnego klapsa.  

- Klękaj przede mną – powiedział głośno i szorstko

Domyślałam się co będzie się teraz działo i nie myliłam się, niedługo po tym, jak przyjęłam pozycję klęczącą miałam już fjuta koło twarzy.  

- Liż moje jaja – wydał kolejne polecenie.

Zaczęłam wykonywać żądanie, a wtedy ojciec przykładał mi swoje przyrodzenie do policzków, czoła i napawał się widokiem.

- Rób loda!

Dosłownie sekundę po tym, gdy wzięłam penisa w usta, tato przyciągnął mnie mocno, tak, że cały narząd wszedł do mojego gardła. Trzymał moją głowę mocno, nie pozwalając mi nabrać powietrza. Miałam łzy cieknące po policzkach. W momencie, w którym mnie puścił odsunęłam się i poczułam uderzenie otwartą ręką w policzek. Pociągnął mnie za włosy i ustawił tak, że kolana miałam na podłodze, ale łokcie oparte o kanapę. Ojciec podszedł od tyłu i zaczął mnie posuwać od tyłu. Wchodził szybko i brutalnie wkładając za każdym razem całe przyrodzenie. Nawet nie wiem kiedy do tego doszło, ale poczułam, że zaczynam dochodzić. On musiał też czuć się przez to mocno podniecony, bo szczytowaliśmy razem. Poczułam gorąca spermę uderzającą o ścianki swojej pochwy.
Pewnie byłoby to całkiem ciekawe przeżycie, gdyby nie to, że robiłam to z własnym ojcem i to wbrew własnej woli .

Wieczór na tym się nie skończył.

Ciąg dalszy niedługo.

Pisarz31

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka i fantasy, użył 906 słów i 4840 znaków.

5 komentarzy

 
  • cicha2591

    Nie wiem co jest bardziej obrzydliwe wykorzystywanie swojego dziecka czy upicie, ucpanie i wykorzystanie...  Pedofilia z kazirodztwem w tle.... Jeszcze gorsze jest to, że są fascynaci tego typu opowiadań... Masakra 🤦

  • Kibic

    @cicha2591 jak oglądasz film i kogoś zabiją to też gadasz o fali przemocy i dzwonisz na policję czy jednak ogarniasz, że to "na niby"?  :lol2:

  • cicha2591

    @Kibic robisz za adwokata czy dupoliza ? Mam prawo do wyrażenia swojej opinii. Fikcja literacka ? Zajeżdża ostro pedofilią... I takich jak Ty to jara? Zróbcie coś dla ludzkości i nie rozmnażajcie się, dewiantów nie brakuje a kolejnych nie potrzeba.

  • Kibic

    @cicha2591 Tobie rozmnażanie z takim moralizatorskim podejściem raczej nie grozi. Albo nie rozumiesz o co chodzi w fikcji, albo po prostu lubisz się przyjebać dla zasady.

  • cicha2591

    @Kibic bo krytykę też trzeba umieć przyjąć. Dalsze komentowanie z Tobą nie ma sensu.

  • Kibic

    @cicha2591 najpierw musi być konstruktywna a nie subiektywna. Pozdrawiam

  • Jacek R.

    Żałosny zboku... BEZ GUSTU, byle perwersje propagować, a bezmózgi napalone ci "kibicują".  Pusta grafomania.

  • Kibic

    @Jacek R to niezłe umoralnianie na stronie z erotyką. Tylko czasem nie odpalaj filmów porno, aktorzy zazwyczaj rozebrani xD

  • Hashtag

    Mam nadzieję, że jednak ciąg dalszy nastąpi za jakiś dłuższy czas

  • Kibic

    Super, czekam na kolejne :)

  • Krynio268

    Jedziesz dalej i częściej