Męski punkt G

Czy próbowaliście już anal?
Mowa o analu, ale nie takim zwyczajnym z jakim spotkacie się zazwyczaj, tym razem mówię o stymulowaniu punktu G u mężczyzn.   Tak dobrze czytacie, pieszczenie prostaty podczas zbliżenia. Myślicie, że to obrzydliwe, bo jak tak można(?), okazuje się że można. Ale do sedna..
Przy zwykłym nudnym już seksie, gdzie wkradła się rutyna, która zaczyna męczyć, przypomniałam sobie o czymś takim jak punkt G u faceta a także setki rozmów, które przeprowadziłam na ten temat i zawsze słyszałam “nie” ‘'zapomnij’ ‘'nie ma takiej opcji”. Postanowiłam, że nie odpuszczę i spróbuję (bez jego wiedzy). Następnego dnia kupiłam wazelinę i przygotowałam się na wieczór, gdy byliśmy już w łóżku to ja zaczęłam się dobierać do jego spodni szybko postawiłam go do pionu. Wtedy przyszedł czas na mój plan, z pod łóżka wyciągnęłam sznur, którym związałam jego ręce oraz nogi i przymocowałam do łóżka w taki sposób by mieć dostęp do jego dziurki. Na początku był zdezorientowany ale zaczęło mu się podobać, myśląc że dziś tylko leży a ja działam. Po części tak było ale z małą niespodzianką. Trochę jeszcze polizałam, possałam, długo myślałam kiedy wykorzystać wazelinę dlatego posmarowałam nią penisa w bardzo dużych ilościach by trochę z niego spłynęło, a opakowanie zostawiłam blisko w zasięgu ręki. Dosiadłam i ujeżdżałam dość długo jednak zauważyłam że podoba mu się bardziej niż zawsze to chyba jego unieruchomienie tak zadziałało. Kiedy był już blisko końcowi zeszłam i z powrotem wzięłam całą długość do buzi aż się zachłysnęłam, wypychał biodra ku górze by wsadzić jeszcze głębiej i skończyć, w tym czasie ja zwolniłam by kontrolować ruchy. Ręka sięgnęłam opakowania i nałożyłam trochę na palce rozsmarowałam by całe były pokryte, byłam gotowa. Przyspieszyłam ruchy głową tak by wpadł w chwilę tego największego uniesienia, gdy dużo mu nie brakowało ale jednak jeszcze trochę włożyłam znienacka palec w jego odbyt. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Ogarnęła go fala rozkoszy jego ciało zaczęło się wyginać a członek mocno pulsować, momentalnie skończył z głośnym jękiem i dużo większą ilością spermy a przez jego ciało nadal przechodziły dreszcze. Rozwiązałam jego ręce i nogi, przez długi czas się nie ruszał z miejsca. Zadał pytanie “co to było?” stwierdził że pierwszy raz w życiu przeżył coś tak wyjątkowego.

Jeśli jeszcze wy nie spróbowaliście to może przyszedł na to czas.

Dawno nic nie wstawiłam dlatego chętnie poznam waszą opinie.

Z góry przepraszam za błędy.

niesmiala2000

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 517 słów i 2732 znaków, zaktualizowała 3 sty 2020. Tagi: #erotyka #orgazm #anal #mężczyzna #kobieta

4 komentarze

 
  • Lubieto

    Męski anal jest bardzo fajną sprawą. Bardzo lubię jak moja żona masuje moją dziurkę po chwili ładuje w nią korek analny a potem wibrator. Orgazm jest o wiele bardziej głęboki niż normalnie. Używamy też strapon, który daje dużą rozkosz nam obojgu jak ona mnie posuwa.

  • Diablox25

    Hmmm, czemu by nie ... :rotfl:

  • enklawa25

    ;)

  • AnonimS

    Ten nick to przekomarzanie?  :blackeye: . Teza sluszna trzeba róznych opcji probować.