Kuzynka żony

Kuzynka żonyCała sytuacja małe miejsce niecały rok temu - miałem wtedy 32 lata............
Ania - 17-to letnia kuzynka mojej żony - słodka blondyneczka - szczupła a mimo to dość dobrze wyposażona przez naturę. Jej biust kręcił mnie już od około roku - Ania odwiedzała nas w każde wakacje. Odkąd ze słodkiego dzieciaczka zmieniła się w młodziutka laseczkę myślałem o niej dość często i mimo normalnego współżycia z żoną zdarzało mi się walić konia np. pod prysznicem myśleć o Ani. Był początek Lipca - żona pojechała na delegację, a ja miałem odebrać Anię z dworca. Podjechałem pod dworzec, z niemałym trudem znalazłem miejsce aby zaparkować samochód. Czekałem niecałe 10 minut i w wejściu pojawiła się Ania - ubrana w bluzeczkę na ramiączkach, z rozpuszczonymi włosami, uśmiechnęła się do mnie i powiedziała "Część wujku" - nie mogłem oderwać od niej oczu - była wspaniała - jeszcze ładniejsza niż w zeszłym roku - szybko przywitałem się, wziąłem od niej podróżną torbę i wsiedliśmy do samochodu.Tego samego dnia wieczorem strasznie się rozpadało - siedziałem w Salonie i oglądałem jakieś bzdury w telewizji - nudziło mi się - więć wziąłem z lodówki piwko i powoli sobie popijałem. Ania siedziała w pokoju który dla niej przygotowaliśmy i słuchała muzyki - jakieś głupawe disco i Hip-Hop, myślałem o niej i poczułem jak moje spodnie robią się zbyt ciasne. Wypiłem jeszcze jedno piwko i postanowiłem iść sprawdzić co u niej słychać, zapukałem i gdy usłyszałem "proszę" (była dobrze wychowaną dziewczyną) wszedłem do pokoju. Ania leżała na łóżku i słuchałą muzyki - przebrałą się i teraz nosiła białą bluzkę i niebieską plisowaną spódniczkę do kolan.Zapytałem "nie nudzi ci się? Może oglądniemy coś na DVD?" Zgodziła się. Siedzieliśmy w salonie, ja puściłem jakiś film, patrzylismy przez chwilę, Ania wydawała się pochłonieta filmem, a ja nie mogłem oderwać od niej oczu - jej ciemno-blond długie włosy spływały na ramiona, oczy miała niebieskie, ale nie takie jak u mojej żony - w jej oczach można było utonąć, patrzyłem jak jej wspaniałe piersi podnoszą się i opadają pod cienkim i lekko prześwitującym materiałem bluzeczki widziałem jej koronkowy biustonocz okrywający te skarby. Patrzyłem na jej nogi- nogi miała naprawdę niezłe - niemal jak modelki, zresztą zostanie modelką było jej mażeniem - to dośc typowe dla dziewczyn w tym wieku. Znowu poczułem jak moje spodnie robią się zbyt ciasne.
Odwróciłem w końcu wzrok i postanowiłem wypić kolejne piwko, wychodząc zapytałem "Aniu napijesz się piwa?" spojrzałą na mnie lekko zdziwina, ale odparła "Tak chętnie"
Przyniosłem dwie butelki i pucharek dla niej - nalałem, Ania uśmiechneła się i powiedziałą "Wujku, wiesz w domu takie coś by nie przeszło" również się usmiechnąłem, mrugnąłem do niej i powiedziałem - "Są wakacje, nikt w domu nie musi nic wiedzieć"
Popijaliśmy piwko, Ania straciła zainteresowanie filmem i rozmawialiśmy o jakichś mało istotnych sprawach. Ania w miarę jak ubywało browarka w jej pucharku coraz częściej się śmiała - widać było, że nie jest szczególnie obeznana z alkoholem, co raczej było dość dziwne biorąc pod uwagę dzisiejszą młodzież..no ale ona przecież była dobrze wychowana.
Przyniosłem kolejne piwa - Ania piła i coraz bardziej plątał się jej język, o filmie dawno zapomnieliśmy siedziwlismy naprzeciwko siebie -ja na fotelu, ona na sofie Ania jakby lekko zapomniała o swoim dobrym wychowaniu, bo z mojego fotela miałem całkiem dobry widok na jej majteczki swiecące bielą pomiędzy rozchylonymi nogami, ona nie zauważyła, że gapie się tam dość beszczelnie, śmiała się z opowiadanych przeze mnie dowcipów nawet tych najgłupszych. Poszedłem po kolejne piwa, ale niestety lodówka świeciła pustkami, wróciłem i z barku wyciagnąłem wino - postawiłem lampki i nalałem, Anka wypiła wino szybko..właściwie za szybko i powiedziała "Ale dobre to wino!" Szybko nalałem jej następny kieliszek. Ania była bardzo wstawiona - przesiadłem się na sofę koło niej i zacząłem się za nią zabierać - położyłem rekę na jej kolanie - niestety pomimo jej stanu szybko dała mi do zrozumienia, że to niewłaściwe, obróciłem to w żart, ale poczułem się trochę głupio.
Zadzwonił telefon - wyszedłem do drugiego pokoju odebrać - dzwonił wspólnik - trochę byłem wkurwiony, bo miałem urlop a ten zawracał mi głowę jakimiś bzdurami - rozmawailismy około 15 minut.
Skończyłem rozmowę i wróciłem do salonu - Ania leżałą na sofie, a w butelce znacznie ubyło wina - gdy wychodziłem było go znacznie więcej - Ania musiała się sama obsłuzyć pomyslałem.
  
Usiadłem na fotelu i patrzyłem na nią - leżała na wznak -uśmiechnałem się, ponieważ tak zabawnie trzymała w buzi paluszek - Druga reka zwisała bezwładnie z sofy- patrzyłem na jej buzię - taką spokojną i słodką, usta miała lekko rozchylone, a jej złote włosy leżały rozsypane bezładnie.
  
Podszedłem do niej, lekko potrząsnąłem jej ramieniem i powiedziałąme -"Aniu wstawaj" - zero reakcji, siadłem obok niej, chwilę patrzyłem na jej twarz, a moja reka jakby przypadkowo wylądowała na jej kolanie, przeunałem ją wyżej cały czas patrząc na jej twarz - nadal zero reakcji - macałem ją po udzie, moje palce kuskały jej majteczki.
Podwinałem jej spódniczkę i i patrzyłem na jej cipkę okrytą koronkowymi stringami, włożyłem palec przesuwając paseczek materiału broniący mi dostępu do jej szparki, - lekko poruszałem palcem pomiedzy różowymi wargami jej doliny miłości, gdy poczułem, że nieco się nawilzyła delikatnie włozyłem palec do jej tunelu rozkoszy.
Stringi przeszkadzały mi - lekko uniosłem jej pupcię i zsunąłem je, cały czas patrzyłem na jej twarz, nadal spała spokojnie.
Rozchyliłem jej nogi pochyliłem się i poczułem zapach jej młodziutkiej cipki, włożyłem język przez kilka minut robiłem jej minetkę Ania oddychała coraz szybciej, jej usta rozchyliły i lekko pojękiwała w końcu a jej ciałem wstrząsnął orgazm. Trochę się przestraszyłem, spojrzałem na jej twarz, nadal spała - usta miała dośc szeroko otwarte i oddychała nieco szybciej, ale spała.
Wylizałem jej cipkę do czysta.
  
Zdjąłem spodnie - mój kutas stał jak drut - nie mogłem jej normalnie zerżnąć - w czasie gdy bawiłem się jej cipką zauważyłem, że nadal jest cnotką - nie mogłem jej zerżnąć, ale musiałem coś ze sobą zrobic, bo ciśnienie rozsadzałao mnie od środka.
  
Rozpiąłem guziczek po guziczku jej bluzeczkę - jej piersi były wpaniałe -  idealne - zsunąłem ramionczka jej biustonosza i wydobyłem te skarby - były naprawdę spore - oczywiście nie były obwisłe - to były najwspanialsze cycki jakie kiedykolwiek widziałem, chwilę lizałem i ssałem jej sutki aż zrobiły się twarde, nastepnie włożyłem swojego kutasa pomiedzy jej cycki, ściskając je jednocześnie z dwu stron - było wspaniale - jej mieka skóra pieściła mojego rycerza, nie dokończyłem oczywiście, teraz przyszła kolej na deser - jej słodkie wilgotne usta.
Kleknąłem obok jej głowy. Włożyłem mojego ptaka pomiedzy jej wargi - usta nadal miała dośc szeroko rozchylone, więc nie miałem szczegłolnego kłopotu z wsunięciem go głębiej, było cudownie - żałowałem, że Ania nie może possac mojego kutasa, ale i tak było wpaniale - jej gorące wilgotne usta pieściły mojego ptaka, czułem jaj jej język ociera się o głowkę mojego węża, wsadzałem naprawdę głęboko, ale nie chciałem przesadzić, w końcu przecież mogłaby się udusić, gdybym włozył go zbyt głeboko, trzymałem ją za włosy i poruszałem jej głową i swoim tyłkiem w końcu wystrzeliłem wydawało mi się, że wytrysk trwa bez końca, wyciągnąłem mojego sflaczałego już kutasa, z koncika jej ust wypłynęła sperma. Wtedy zobiłem coś, dziwnego - wytarłem swojego ptaka w jej włosy - nie wiem dlaczego to zrobiłem, ale wtedy mnie to jakoś podkręciło.
  
  
Pomyslałem, że nie głupio będzie zrobić parę fotek - wziąłem moją cyfrówkę i pstryknąłem kilka.
Patrzyłem na jej ciało - do niedawna takie niedostepne - mój obiekt marzeń, a teraz leży tu naga, z jej ust cieknie moje nasienie, podnieciłem się ponownie, po paru chwilach mój rycerz znowu był gotowy do akcji - znowu włożyłem pomiędzy jej cycki powoli poruszałem moim kutasem - jej biust wspaniale go pieścił, czułem, że zaraz wystrzelę - spuściłem się na jej twarz, i cycki - sam byłem zdziwiony, że aż tyle tego było - drugi raz w krótkim odstepie czasu - moja fabryka dobrze się spisuje pomyslałem i usmiechnąłem się w duchu do siebie.
Jej cudna słodka buzia ociekała spermą, jej mlecznobiałe piersi też. Zrobiłem parę fotek - aż tak nie zabawiałem się z żadną kurwą, pomyslałem, żadna nie zgodziłaby się na to, a ten aniołek nie miał żadnego wyboru - zrobiłem co chciałem pomyślałem.
  
  
Trochę czasu zajeło mi umycie jej, najbardziej kląłem na swoją głupotę - po jaką cholerę wycierałem swojego ptaka w jej włosy - umycie ich było trudne, a końcu jednak doprowadziłem ją porzadku, ubrałem i poszedłem spać, w nocy o niej śmniłem.
  
Rano wstałem umyłem się, Ania siedziała przed telewizorem z kwasną miną - pomyslałem "Coś wie?" ale ona usmiechnęła się blado i powiedziałą - Wujku strasznie boli mnie głowa masz coś co pomoże? - Jasne odparłem - zaraz skoczę do sklepu i kupie dla ciebie piwko - to na pewno ci pomoże........

Xexo

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1895 słów i 9812 znaków.

7 komentarzy

 
  • Tomek

    Dawaj kolejną część

  • RomanS

    Popracuj nad ortografią. Poza tym dlaczego ona mówi do niego "wujku"? Kuzynka to tzw. cioteczna siostra. Chyba że chodzi o siostrzenicę a nie kuzynkę

  • Palmer

    Jak Ty mogłeś wykorzystać tak kuzynkę :jupi:

  • misia 25

    świetne pisz dalej

  • elizabeth

    Hmmm seksii :3

  • Mat

    Świetne, pisz dalej :)

  • nifo

    Prosze o kolejna czesc :rotfl: