Dowcipy - str 639

Viralowe kawały i suchary
  • Przychodzi baba do lekarza Panie

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia...
    - Proszę się rozebrać i na samolocik.
    Po chwili ostrożnie zagląda.
    - Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...

  • Przychodzi baba do lekarza Panie

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Panie doktorze, mojego męża ugryzła pszczoła.
    - Gdzie?
    - W tego... no wie pan...
    - Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje?
    - Niech pan da mężowi coś, żeby ból minął, a opuchlizna została.

  • Przychodzi baba do lekarza Panie

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Panie doktorze niech mi pan przepisze cos na swędzenie. Tylko cos taniego, bo lekarstwa tyle teraz kosztują...
    - Niech się pani drapie!

  • Przychodzi baba do lekarza Panie

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Panie doktorze mam gwiżdżące piersi.
    - To niemożliwe. Niech pani zdejmie biustonosz.
    Baba zdjęła biustonosz, a piersi fiuuuu, gwizdnęły o podłogę!

  • Przychodzi baba do lekarza Oj bardzo

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Oj, bardzo mnie boli.
    - A co się pani stało?
    - Koń mnie kopnął.
    - A gdzie? - pyta lekarz.
    - W kieleckiem, panie doktorze, w kieleckiem.

  • Przychodzi baba do lekarza No i co czy

    Przychodzi baba do lekarza.
    - No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przepisałem na hemoroidy?
    - Tak pół na pol.
    - Jak to?
    - Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał, to nawet z chlebem zjeść nie mogłam

  • Przychodzi baba do lekarza Ten

    Przychodzi baba do lekarza. Ten j zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu do płacenia. Baba zaczyna się rozbierać i powiada:  
    - Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.  
    Lekarz podrapał się po głowie i pomylał: "No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to". Przed przystpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał:  
    - Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?  
    A baba na to:  
    - Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.

  • Przychodzi baba do lekarza Po badaniu

    Przychodzi baba do lekarza. Po badaniu lekarz mówi - ma pani raka!
    - Baba na to: Niech pan coś zaradzi doktorze!
    - Niech pani spróbuje robić okłady z błota.
    - Z błota? Dziwi się baba, myśli pan że pomogą?
    - Nie wiem czy pomogą, mówi lekarz, ale niech się pani pomału przyzwyczaja do ziemi.