Dowcipy - str 382

Viralowe kawały i suchary
  • Zajączek poszedł do Misia i poprosił

    Zajączek poszedł do Misia i poprosił żeby mu pożyczył patelnie a na to mis:
    -Ja nie mam patelni ale lis ma.
    Zajączek idzie do lisa i mówi sam do siebe:
    -On mi napewno nieda tej patelni....Ale on mi napewno nieda tej patelni...Ale to oczywiste że on mi nieda tej patelni...
    Lis  otwiera drzwi a zajączek mówi:
    -A wsadż se tą patelnie w dupę!.!.!.!

  • Rozmawiają marchewka ogórek i penis

    Rozmawiają: marchewka, ogórek i penis
    Marchewka:  
    - Ja to mam przejebane: wyrywają mnie z ziemi, obierają, później gotują kroją i jedzą och...  
    Ogórek:
    - Ty... ? Ja to mam najgorzej! Mnie obierają na żywca później kroją w plasterki do sałatek albo leja octem i zamykają w słoikach! koszmar!
    Penis:
    - Wy macie najgorzej ? -hehe przestańcie
    Mi zakładają ten pierdolony obcisły gumowy czepek ! później wkładają do ciemnego tunelu i walą i walą i wala aż się PORZYGAM i ZEMDLEJE ! ! !

  • Siedza dwie blondynki w autobusie

    Siedza dwie blondynki w autobusie, i jedna blondynka pyta sie kierowcy
    -panie kierowco czy dojadę do centrum?
    kierowca-tym autobusem nie.
    a druga blondynka
    -a ja? :)

  • Siedzą w kawiarni szczur i chomik

    Siedzą w kawiarni szczur i chomik.

    Szczur zaczyna narzekać:
    -Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
    Patrz: ty masz futerko i ja mam futerko, ty masz cztery łapki, ja mam cztery łapki, ty masz ogonek, ja mam ogonek...
    Tylko że ciebie wszyscy kochają i głaszczą, a na mnie polują i sypia trutki.
    -Bo ty, szczurku, mas PR do kitu

  • Jaś wraca ze szkoły Jak było?pyta

    Jaś wraca ze szkoły.
      
    -Jak było?-pyta mama.
      
    -na piec!
      
    -naprawdę?
      
    -Tak Dwójka z polskiego. dwójka z matmy i pała z historii.