Przedwojenny (sprzed I wojny) humor lwowski.

Sędzia we Lwowie miał wydać wyrok na batiara lwowskiego za to, że publicznie zawołał: "Mam cesarza w dupie!". Wyrok miał być ogłoszony w prasie. Sędzia po dłuższym zastanowieniu napisał: "Za rozsiewanie fałszywych wiadomości o miejscu pobytu Jego Cesarskiej Mości...".

MEM

dodała dowcip do kategorii urzędnik i urząd i inne, zaktualizowała 29 lip o 18:27. Tagi: #Lwów #sąd #batiar

2 komentarze

 
  • TakiJeden

    Znam taką historyjkę z tamtych CK czasów, podobno autentyczną.
    Miłościwie wtedy panujący cesarz Franciszek Józef raczył odwiedzić jedno z większych galicyjskich miast (być może Lwów), gdzie jak zwykle witano go z wielkimi honorami. Jednym z najważniejszych punktów tej wizyty był przemarsz wojska z miejscowego garnizonu z nieodłączną orkiestrą i wielkim tłumem mieszkańców.
    Cesarz odbierał tę defiladę stojąc na balkonie hotelu, w którym mieszkał, oddając honory i pozdrawiając żołnierzy i cywilów.
    W dzienniku "Czas" ukazał się obszerny artykuł opisujący to wydarzenie, ale na skutek błędu nieszczęsnego autora lub niedopatrzenia korektora, zdumieni czytelnicy mogli przeczytać następujące zdanie:
    - "Najjaśnieszy Pan  SRAŁ  cały czas na balkonie z odkrytą głową."
    Biednemu dziennikarzowi, którego oskarżono o obrazę Majestatu, groziło co najmniej wieloletnie więzienie, ale dzięki wstawiennictwu różnych wpływowych osób skończyło się tylko wyrzuceniem z redakcji.

  • MEM

    @TakiJeden "Znam taką historyjkę z tamtych CK czasów, podobno autentyczną. (...)"

    :rotfl:  
    No to można powiedzieć, że dziennikarz miał przesrane. ;)

  • TakiJeden

    @MEM  nie inaczej. Trafnie to posumowałaś.  :lol2:

  • MEM

    @TakiJeden "nie inaczej. Trafnie to posumowałaś.  :lol2:"

    ;)

  • agnes1709

    :lol2:

  • MEM

    @agnes1709  

    ;)