napluj na hutę
napluj na hutę
napluj na hutę
Dobry rosół ma na wierzchu oczy.
Facet do blondynki czule:
- Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko!
Blondynka na to:
- ZOO dwie ulice dalej.
Piję by paść, padam by wstać, wstaję by pić, piję by żyć.
Piwo to życia paliwo.
Na brzegu jeziora stoi dwóch wędkarzy. Przed nimi pływający na nartach człowiek znika pod wodą. Ruszają mu na ratunek. Po chwili wyciągają topielca na brzeg. Reanimują, robią sztuczne oddychanie.
- Roman - mówi nagle jeden z wędkarzy - to chyba nie ten. Nasz miał na nogach narty, a ten ma łyżwy.
kryta w PAN-ie
Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem:
- Dwie kreski...
A mąż na to:
- U mnie też słaby zasięg.
mała paćka (p. mądra Jadźka)
Wyprałem się w OMO i ani śladu po jajkach
Cześnik mówił barczystym głosem.
namiot wysoki