Bolesław Krzywousty dobrze mówił ale
Bolesław Krzywousty dobrze mówił, ale źle usta składał.
Bolesław Krzywousty dobrze mówił, ale źle usta składał.
Odbierzcie sobie życie, należy do was!
997 - telefon zaufania.
Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
- Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, wracaj do domu.
Dwaj informatycy chwalą się tym, co potrafią ich komputery. Pierwszy mówi:
- Gdy przychodzę do domu, mój pecet włącza się automatycznie.
- To jeszcze nic - mówi drugi. Gdy ja wracam z pracy, mój pecet na powitanie mruga monitorem i merda joystickiem!
całe mycki
Pewne bakterie rozkładają obornik na kompot.
Chciałbym mieć taki zawód jak mój tata, który jest na rencie.
Wole ch...m orać pole, niż się uczyć w takiej szkole!
Pukanie zepsute proszę dzwonić.
Pacierza i wódki nigdy nie odmawiam.
Myśmy tu byli i flaszkę wypili.