Prawdziwy Przyjaciel
Na tysiące ludzi, prawdziwych przyjaciół policzysz na palcach, a tych fałszywych nawet na rękach możesz się nie doliczyć.
Na tysiące ludzi, prawdziwych przyjaciół policzysz na palcach, a tych fałszywych nawet na rękach możesz się nie doliczyć.
Z doniesień prasowych: "Interesujące są efekty pracy tadżyckich fizyków jądrowych. Jaki by nie przeprowadzali eksperyment efektem zawsze jest marihuana..."
"To jest zawodniczka, która z karabinem potrafi zrobić wszystko."
Jacek Soplica miał kilka wycieleń.
Pewnego razu sołtys spogląda na ręce Antka i pyta:
- Gdzieś stracił palce u prawej ręki?
- A no ze dwa roki temu włożyłem rękę koniowi do pyska, żeby zobaczyć ile ma zębów. Wtedy koń zamknął pysk, żeby zobaczyć ile ja mam palców.
U lekarza:
- Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
- Tak, ale najpierw trzeba ustalić i zlikwidować przyczynę.
- Lepiej nie. Żona jest bardzo przywiązana do naszego dziecka.
Siostra wraca po przerwie do pokoju pielęgniarek. Koleżanka zwraca jej uwagę że lewa pierś wystaje jej z fartucha
- Oh ci lekarze nigdy po sobie nie sprzątają
Jasio szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przyychodzi tu co rano.
Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: "Dzień dobry! Poczta dla pani".
Jaka jest gra wstępna blondynki?
- Pół godziny żebrania.
stój na charcie
Szczęsny imponował majstrowej ostrym językiem, a Madzi twardością.
Matko Boska! Poczęłaś bez grzechu, pozwól grzeszyć bez poczęcia.