Krakowiaczek ci ja Krakowiaczek ci
Krakowiaczek ci ja
Krakowiaczek ci ja,
Krakowiaczek żwawy,
Tylko przemyśliwam,
Jak zwiać do Warszawy.
(Jan Sztaudynger)
Krakowiaczek ci ja
Krakowiaczek ci ja,
Krakowiaczek żwawy,
Tylko przemyśliwam,
Jak zwiać do Warszawy.
(Jan Sztaudynger)
Szczyt szczęścia
Ładne nóżki
Do poduszki.
(Jan Sztaudynger)
Bezpieczna
Z taką nogą, z takim pyskiem
Stu cnot mogła być siedliskiem.
(Jan Sztaudynger)
Cel uświęca środki
W pogoni za ideałem
Wszystkie świństwa popełniałem.
(Jan Sztaudynger)
Kto ?
Kto ojcem dziecka ?
Pomoc sąsiedzka.
(Jan Sztaudynger)
Bawidamek
Im bardziej żonę własną nudzę,
Tym lepiej bawię cudze.
(Jan Sztaudynger)
Jak już - to już
Jak już grzeszyć, to ordynkiem:
Myślą, mową i uczynkiem.
(Jan Sztaudynger)
Oj, dobry ci jest góral
Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma zalet,
Oj, gówno by zeń było bez pracy góralek.
(Jan Sztaudynger)
Jestem taki
Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył,
No - trochem świństwa od siebie dołożył.
(Jan Sztaudynger)
Najmilsza z zaliczek
Najmilsza z zaliczek -
Dziewczęcy policzek.
(Jan Sztaudynger)
W miłości
W miłości właśnie cenię
Niedoświadczenie.
Miłość nie jest kunsztem,
Miłość jest wzruszeniem.
(Jan Sztaudynger)
Mam niewątpliwą ochotę
Na twą wątpliwą cnotę.
(Jan Sztaudynger)