O seksie - str 16

  • Kobieta wstydzi się 5 razy Pierwszy

    Kobieta wstydzi się 5 razy:
    Pierwszy raz kiedy robi to pierwszy raz.
    Drugi raz kiedy pierwszy raz ze swoim mężem.
    Trzeci raz gdy pierwszy raz nie ze swoim mężem.
    Czwarty raz gdy pierwszy raz bierze za to pieniądze.
    Piąty raz gdy pierwszy raz za to płaci.

  • Południe czyli czas gdy wszyscy

    Południe, czyli czas gdy wszyscy porządni mężowie są w pracy... Dziesiąte piętro, czyli bardzo niebezpieczny balkon... W łóżku panienka korzystając z nieobecności małżonka flirtuje z Szybkim Lopezem. Wtem ktoś puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtkę,
    spodnie, czapkę i sruuuuuuu... przez okno. Kobitka szybko wstaje z łóżka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnym
    ruchem ręki je otwiera:
    - To ja, Szybki Lopez. Zapomniałem butów...

  • Podchodzi chłop w barze do kobiety

    Podchodzi chłop w barze do kobiety i próbuje nawiązać rozmowę. Ona mu mówi:
    - Pan pod niewłaściwym adresem, ja jestem lesbijką.
    - A co to znaczy?
    - Widzisz przy barze tę blondynkę? Chciałabym z nią spędzić noc.
    - Kurde to ja też jestem lesbijką!!!

  • Pewnego dnia zajączej złowił złotą

    Pewnego dnia zajączej złowił złotą rybkę. Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
    - Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
    - Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
    - No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?!!! Rybka nie kryła zdziwienia.
    - Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek.
    - Zgoda! Odrzekła złota rybka.
    Jakis czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem: Sto ch..ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!

  • Przychodzi facet do pracy pobity

    Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:  
    - Kto ci to zrobił ?  
    - Żona...  
    - Żona? Za co !?  
    - Powiedziałem do niej "ty".  
    - I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ?  
    - Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..."  
    A ja do niej:  
    - Chyba ty...

  • Facetowi żona zaczęła mówić przez

    Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...  
    Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...  
    Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.  
    Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".  
    Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.  
    Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".  
    Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.  
    Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!".  
    Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.  
    Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"  
    W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...  
    Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".

  • Do dyrektora cyrku przychodzi matka

    Do dyrektora cyrku przychodzi matka z córką i proszą, by je zatrudnił.  
    - Jaki numer pani pokazuje - zwraca się dyrektor do córki  
    - Numer z piłeczka pingpongową -  
    - Proszę pokazać -  
    Córka rozbiera się, kładzie na podłodze piłeczkę pingpongową, chwilę tańczy, wreszcie robi szpagat, wstaje, a piłeczki nie ma.  
    - Brawo! Brawo! Zatrudniam panią!  
    - A jaki numer przygotowała szanowna mamusia?  
    - To samo, tylko z piłką footbolową