Wzrost PKB w Europie. Polska na drugim miejscu . Dane wg Eurostat

Na początku wyjaśnię co to jest Eurostat  i dlaczego jego dane należy traktować jako wiarygodne.
"Europejski Urząd Statystyczny, Eurostat – urząd Komisji Europejskiej z siedzibą w Luksemburgu, powstał w 1972 roku. Eurostat zastąpił wcześniejszy Statistical Office of the European Community, które funkcjonowało od 1959 r. Wikipedia
Założyciel: Parlament Europejski
Założenie: 1953""

Drugi wzrost PKB w Europie. Rozwijamy się wolniej tylko od Węgrów!
Co prawda na państwowej kroplówce, co prawda najwolniej od trzech lat, ale polska gospodarka wciąż większość krajów Europy pozostawia w tyle. W trzecim kwartale wskoczyliśmy na drugie miejsce podium. Musimy się na nim zmieścić razem z Estonią.
Gdyby nie te Węgry. Bratanki "i do szabli, i do szklanki" wyprzedzają nas wzrostem PKB już od czwartego kwartału 2018 i nie zamierzają dać się wyprzedzić.
O ile nasz wzrost gospodarczy (wyrównany sezonowo i kalendarzowo) utrzymał się na poziomie 4,1 proc. w trzecim kwartale bieżącego roku, to Węgrów co prawda spadł, ale do 4,8 proc. - podał Eurostat. Drugie miejsce w Europie zajmujemy ex aequo z Estonią.
Nie jesteśmy w ten sposób liderem wzrostu w Europie, ale pozycja wicelidera to i tak najlepsze co nam się przydarzyło w ostatnich latach. Ostatnio drudzy byliśmy w pierwszym kwartale 2018 roku. Lepsze, czyli pierwsze miejsce, zajmowaliśmy dotąd tylko w czterech kwartałach 2009 r.
Wtedy bardziej z powodu słabości Europy niż naszej wybitnej kondycji. Przypłaciliśmy to zresztą potężnym wzrostem długu publicznego - wzrósł o aż 84 mld zł w 2009 roku - który był przeznaczany m.in. na budowę autostrad na Euro 2012. Rok później zresztą dług wzrósł o rekordowe 85 mld zł.
A teraz? Owszem, wzrost gospodarczy jest obecnie na rządowej kroplówce, czyli na wzroście popytu stymulowanego wydatkami socjalnymi typu 500+ i 13. emerytura oraz podwyżkami dla pielęgniarek i nauczycieli, tyle że w 2009 roku to nie była kroplówka, ale szlauch. Nie bez znaczenia jest jeszcze obserwowany ostatnio wzrost inwestycji - w trzecim kwartale były drugie najwyższe w historii - równoważony jednak pozbywaniem się przez firmy zapasów.
Możemy być ostrożnie zadowoleni. Gwoli sprawiedliwości swoich danych nie podała jeszcze Irlandia, która na 12 ostatnich kwartałów wyprzedzała nas wzrostem PKB jedenaście razy. Ale nawet gdyby nas wyprzedziła i tym razem, to wciąż przecież jesteśmy na podium.
I to mimo słabości naszych głównych partnerów handlowych. Największy eksport kierujemy do Niemiec, Czech i Wielkiej Brytanii i tak się złożyło, że zarówno Niemcy, jak i Wielka Brytania są w najgorszej trójce Europy z odpowiednio 0,5 proc. i 1 proc. wzrostu PKB rok do roku w trzecim kwartale. Najgorsze dane pokazały Włochy (+0,3 proc. wzrostu PKB rok do roku) - piąty nasz partner handlowy.
Na razie nie jest źle, ale wiele wskazuje na to, że będzie gorzej. Przed spowolnieniem światowym, wywołanym wojnami celnymi (patrz: USA-Chiny, USA-Francja, brexit) nie uciekniemy. Najbardziej prawdopodobny scenariusz rozwoju NBP, tzw. referencyjny, to 3,6 proc. wzrostu PKB w przyszłym roku i 3,3 proc. w kolejnym. W scenariuszu szokowym (czyt. gorzej być nie może) NBP zakłada nawet 0,8-procentowy wzrost PKB w przyszłym roku. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenia nasze szanse na 3,1 proc. wzrostu w 2020 roku i 2,7 proc. w 2021 roku.    Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do dyskusji.

616 czyt.
50%23
AnonimS

opublikował opowiadanie w kategorii felieton, użył 578 słów i 3516 znaków, zaktualizował 7 gru 2019.

3 komentarze

 
  • Czytelnik2

    Czytelnik2 · 11 gru 2019

    Bazowanie na jednej cyfrze prowadzi do błędów. Jako punkt odniesienia - Polska ma PKB -  585 mld USD, PKB na głowę mieszkańca - 15 426 USD, ludność - 38 mln. Czy to oznacza że Rosja z PKB - 1 657 mld USD jest lepszą gospodarką? Szczególnie że dochód PKB na głowę wynosi 11 289 USD, czyli Polak produkuje towary/usługi droższe/bardziej efektywnie o 30%. Co by było z gospodarką Rosji jeśli odcieli byśmy ją od surowców. Udział ropy i gazu w eksporcie Rosji wynosi 60%, dochód z eksportu samej ropy i gazu to 50% dochodów budżetu centralnego. Udział surowców pierwotnych w produkcji PKB to w 2013 73%.  Czy w takim razie najlepszą gospodarką jest Luksemburg - 115 536 USD PKB na głowę. Tylko że wartość PKB to tylko 69 mld USD czyli 9  razy mniej niż u nas. Czy Niemcy są gospodarką prawie 7- krotnie większą od nas - przecież mają PKB 3 957 mld, tylko że mają ponad 2 razy więcej ludności (82 mln wobec 38 mln) czyli może tylko 3,5 razy większą ale nie zmienia to faktu że każdy Niemiec produkuje rzeczy/usługi 3 razy bardziej wartościowe niż Polak (trochę sprowadzając do absurdu - my produkujemy łopaty a w tym samym czasie Niemcy - samochody)  - 47 662 USD PKB per capita. Inaczej mówiąc w czystej gotówce, zakładając proporcje PKB pół procenta wzrostu w Niemczech to 3,5% wzrostu u nas. Wszystkie dane za Wikipedia według Międzynarodowego Funduszu Walutowego za 2019 roku.

    Kolejna rzecz - skąd pochodzi dochód. Jeżeli rząd wpompował na rynek w postaci 500+ i 13 emerytury 50 mld PLN ( dla porównania wielkości kwoty - dochód budżetu centralnego Polski za 2018 rok wyniósł szacunkowo 380 mld PLN). To przełożyło się to na wzrost spożycia wewnętrznego czyli produkcji dóbr konsumpcyjnych. Co się stanie jeżeli kurek z gotówką zostanie zakręcony? Czy inwestycje, eksport, wkład technologiczny do eksportu itp. utrzymają ów wzrost?

    Ja nie mówię, że nie wykonaliśmy jako społeczeństwo ogromnej pracy. Wzrost PKB per capita w Polsce od 1990 do 2018 jest 10 krotny. W 1990 startowaliśmy z podobnego poziomu jak Ukraina. W 2012 PKB per capita był u nas 3 krotnie większy. Nie zmienia to faktu że dużo pracy przed nami. A po drugie nie wolno określać stanu gospodarki na podstawie jednej, wyrwanej z kontekstu liczby.

  • moja

    moja · 10 gru 2019 · 287366678

    Na koniec października 2015 r. WIG 20 wynosił około 2060 pkt na koniec października 2019 r. - 2054 pkt. To jest podsumowanie jedynie słusznej drogi zafundowanej nam przez jaśnie panującego i jego marionetki. Koniunktura pooooszła w PiS.....u

  • MrHyde

    MrHyde · 7 gru 2019

    Ale fajnie. Podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli były? Ile teraz zarabia psorek w liceum? Opłaca się iść na studia po wymagane certyfikaty?