Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Działania policji za rządów Tuska

Specjalną dedykacja dla MEM i mr Hyde.  
"Interpelacja nr 31144
do prezesa Rady Ministrów

w sprawie brutalnych działań Policji w trakcie legalnej demonstracji górników protestujących w obronie swoich podstawowych praw w Jastrzębiu-Zdroju w dniu 3 lutego 2015 r.

Wydarzenia, które miały miejsce 3 lutego 2015 roku, a następnie 9 lutego 2015 roku w Jastrzębiu Zdroju związane z tłumieniem legalnej demonstracji górników protestujących w obronie swoich podstawowych praw, takich jak ochrona miejsc pracy czy otrzymywanie godziwego wynagrodzenia świadczą o oburzającym lekceważeniu przez rząd PO – PSL wielkiej i ważnej grupy zawodowej oraz zaniechaniu strategicznych działań dla rozwiązania głębokiego kryzysu w sektorze górnictwa. Podczas brutalnych działań Policji w trakcie demonstracji górników przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej użyto broni, gazu łzawiącego i armatek wodnych, a rannych zostało ponad 20 osób.

Próba zbagatelizowania tego faktu przez oficjalne komunikaty rządowe mówiące, że nie są to poważne obrażenia, powoduje, że wśród górników, którzy byli świadkami policyjnych działań, jest coraz większe oburzenie.

Pojawia się pytanie, jak poważne muszą być "obrażenia" ofiar policyjnej interwencji, żeby Pani Premier zareagowała w odpowiedni sposób? Czy sygnałem do reakcji będzie trwałe kalectwo postrzelonego czy pobitego? A może "obrażenia śmiertelne"?

Brutalność, z jaką postępowali policjanci podczas górniczej demonstracji jest nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa. Strzelanie do ludzi z broni gładkolufowej, brutalne bicie pałkami, używanie wobec demonstrujących górników gazu łzawiącego i armatek wodnych to nie jest metoda na zapewnienie bezpieczeństwa demonstrantom, lecz prowokowanie do odwetu i do wzajemnej agresji.

Wracają wspomnienia sprzed lat, kiedy widzieliśmy czołgi na ulicach funkcjonariuszy MO, ZOMO i ORMO bijących i zabijających górników. ówczesna władza też prowadziła „dialog społeczny” za pośrednictwem milicyjnych pałek, a następnie padł rozkaz strzelania do strajkujących w kopalniach ludzi. Gdy dziś Policja strzela do jastrzębskich górników, to siłą rzeczy pojawiają się skojarzenia z tragedią z 16 grudnia 1981 roku, gdy podczas pacyfikacji strajkujących górników przeciw ogłoszeniu stanu wojennego siłami milicji oraz wojska, w wyniku strzałów oddziału ZOMO zginęło 9 górników, a 24 zostało rannych. Tłumaczenie, że dziś strzelający używają broni gładko- lufowej i pocisków gumowych zamiast ostrych w żaden sposób nie zmienia faktu, że Policja znowu strzela do ludzi. Nie o taką Polskę walczyliśmy.

Słyszeliśmy tłumaczenie, że musiano użyć siły, ponieważ chuligani i pseudokibice zakłócili porządek publiczny i narazili na niebezpieczeństwo funkcjonariuszy Policji. Jest to stylistyka znana ze stanu wojennego. Przypomina mi ona lata 80-te minionego wieku, kiedy jako działacz Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a potem podziemnej "Solidarności" manifestowałem wraz z tysiącami ludzi nasz sprzeciw wobec totalitarnego systemu komunistycznego, walcząc o prawa obywatelskie, o prawa człowieka, o wolność i suwerenność Ojczyzny. Wtedy też słyszeliśmy w "Dzienniku Telewizyjnym", że chuligani zaatakowali milicję, która zmuszona była użyć siły.

Pragnę przypomnieć, że prawo do strajku oraz godziwej pracy było jednym z podstawowych postulatów ,,Solidarności” – ruchu, dla którego programu deklarowało kiedyś poparcie wielu dzisiejszych członków rządu PO – PSL.

Przypominam również, że prawa, z których usiłują korzystać dzisiaj górnicy zagwarantowane zostały w szeregu konwencji i paktów o charakterze międzynarodowym, m.in. w Konwencji Nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej wolności związkowej i ochrony praw związkowych przyjętej w San Francisco w dniu 9 lipca 1948 roku, w Europejskiej Karcie Społecznej, Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 16 grudnia 1996 roku.

Podobne jak w Jastrzębiu Zdroju niedopuszczalne zdarzenie miało miejsce kilkanaście dni wcześniej, gdy 17 stycznia 2015 roku na ulicach Zabrza protestowali przeciwko zamykaniu kopalń górnicy z żonami i dziećmi, związkowcy i mieszkańcy tego miasta. Wtedy również Policja użyła gazu łzawiącego i broni gładkolufowej, raniąc kilka osób. W związku z kontrowersjami związanymi z brutalną interwencją Policji posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Sprawiedliwej Polski spowodowali zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych w dniu 5 lutego 2015 roku w sprawie zamieszek między strajkującymi w obronie kopalń górnikami a Policją, jakie miały miejsce 17 stycznia 2015 roku w Zabrzu. Niestety Minister Spraw Wewnętrznych Teresa Piotrowska nie wzięła udziału w tym posiedzeniu delegując na nie swojego zastępcę Sekretarza Stanu Grzegorza Karpińskiego, który nie przedstawił jakiejkolwiek analizy, wniosków czy oceny działań Policji podczas zajść w Zabrzu.

Wobec powyższego, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt. 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. z 1996 r. Nr 73, poz. 350, z późn. zm.) proszę o odpowiedź na następujące pytania:

Czy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów została przeprowadzona analiza zasadności użycia przez Policję środków przymusu bezpośredniego przeciwko manifestującym górnikom w Jastrzębiu Zdroju3 lutego 2015 roku, a następnie ponownie 9 lutego 2015 roku takich jak gaz łzawiący, broń gładkolufowa, pałki, armatki wodne? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy?

Czy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów została przeprowadzona analiza zasadności użycia przez Policję środków przymusu bezpośredniego przeciwko manifestującym górnikom w Zabrzu17 stycznia 2015 roku takich jak gaz łzawiący, broń gładkolufowa, pałki? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy?

Czy działania Policji w celu zabezpieczenia manifestacji górników w Jastrzębiu Zdroju były przedmiotem analizy przez właściwe instytucje Pani podległe, np. przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej analizy?

Czy w sprawie użycia gazu łzawiącego, pałek, broni gładkolufowej i armatek wodnych przez Policję przeciwko górnikom w Jastrzębiu Zdroju przeprowadzono kontrolę działań Policji? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej kontroli?

Czy w sprawie użycia gazu łzawiącego, pałek i broni gładkolufowej przez Policję przeciwko górnikom w Zabrzu przeprowadzono kontrolę działań Policji? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tej kontroli?

Czy Pani Premier uważa, że przymus bezpośredni przeciwko górnikom i ich rodzinom w Jastrzębiu Zdroju i Zabrzu został zastosowany przez Policję w ostateczności? Czy nie było innych możliwości rozwiązania przez Policję problemu, który wystąpił w Jastrzębiu Zdroju i Zabrzu , zamiast narażać m.in. kobiety i dzieci na utratę zdrowia i życia?

Czy ze strony podległej Pani Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zostały przeprowadzone jakiekolwiek czynności wyjaśniające i opiniujące w przedmiotowej sprawie? Jeśli tak, to jakie są wnioski z tych czynności? Jaki dokument to potwierdza?

Czy Pani Premier nie uważa, że Policja poprzez swoje błędy w operacji zabezpieczenia manifestacji górników uczestniczących w pokojowej manifestacji w Jastrzębiu Zdroju, a także swoimi agresywnymi i prowokującymi działaniami nie wywołała reakcji, która doprowadziła do zamieszek? Czy do podobnej sytuacji nie doszło w Zabrzu 17 stycznia 2015 roku?

Czy Pani Premier będąc jednocześnie przewodniczącą Platformy Obywatelskiej posiada informacje, ilu funkcjonariuszy Policji jest związanych z tą partią?

Jak Pani Premier ocenia fakt , że dowódca oddziałów prewencji, które strzelały do demonstrujących górników przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej w Jastrzębiu Zdroju kandydował w wyborach samorządowych z listy komitetu Platformy Obywatelskiej?

Czy funkcjonariusz Policji może kandydować w wyborach samorządowych lub parlamentarnych z listy partii politycznej i nie jest to w sprzeczności z zapisami art. 63 ustawy o Policji?

Czy brutalne akcje Policji w Zabrzu i analogiczne dwukrotne wydarzenia kilka dnia później w Jastrzębiu Zdroju były planowanym i celowym działaniem mającym na celu zastraszenie górników i całego społeczeństwa?

Dlaczego Policja użyła w Jastrzębiu Zdroju broni gładkolufowej niezgodnie zobowiązującymi instrukcjami i procedurami mierząc m.in. w głowy demonstrujących osób i strzelając do uciekających ?

Kto wydawał polecenia policjantom w celu użycia broni gładkolufowej podczas tłumienia manifestacji górników w Zabrzu i Jastrzębiu Zdroju?

Czy Pani Premier zamierza wyciągnąć konsekwencje służbowe lub prawne w stosunku do policjantów nie przestrzegających instrukcji i procedur w zakresie posługiwaniu się bronią gładkolufową?

Czy Pani Premier uważa, że nadzór nad Policją ze strony Ministra Spraw Wewnętrznych jest sprawowany w sposób właściwy?

Czy Pani Premier uważa, że unikanie przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych uczestnictwa w pracach sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych podczas rozpatrywaniu ważnych spraw pozostających w jego kompetencji jest dopuszczalne ?

Na jakiej podstawie Pani Minister Teresa Piotrowska dobrze oceniła działania, jakie podjęła Policja podczas brutalnego tłumienia manifestacji górników w Jastrzębiu Zdroju, jak poinformował w komunikacie resort spraw wewnętrznych? Na jakich analizach oparta została opinia Pani Minister ?

Ile kontroli zostało przeprowadzono w latach 2008 – 2015 przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych? Czego te kontrole dotyczyły?

Czy w latach 2008 – 2015 Departament Kontroli i Nadzoru w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów sporządzał oceny funkcjonalności struktur państwa i sprawności ich działania na podstawie prowadzonego nadzoru i kontroli? Ile takich ocen sporządzonych zostało w stosunku do MSW?

Nadmieniam, że zgodnie ze statutem oraz regulaminem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do zakresu działań Departamentu Kontroli i Nadzoru w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów należy m.in. kontrola działalności organów lub jednostek administracji rządowej, a także jednostek im podległych lub przez nie nadzorowanych oraz realizacja zadania w zakresie koordynacji przez Prezesa Rady Ministrów działalności kontrolnej w administracji rządowej.

Łomża, 16 lutego 2015 roku"  
Odpowiedź na interpelację poszukajcie sami.

AnonimS

opublikował opowiadanie w kategorii felieton, użył 1744 słów i 10864 znaków.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • merlin

    Wierny wyborca dobrej zmiany. Nic mu jej nie zohydzi., żaden argument nie przekona. Wyznawca zasady, że jak zabraknie siły argumenty to jeszcze pozostaje argument siły.🤦‍♂️
    PS. Komuna go zawiodła to przerzucił się na substytut. Ale jak to zwykle bywa zamiennik gorszy od oryginału. ;)

  • merlin

    Wierny wyborca dobrej zmiany. Nic mu jej nie zohydzi., żaden argument nie przekona. Wyznawca zasady, że jak zabraknie siły argumenty to jeszcze pozostaje argument siły.🤦‍♂️

  • AnonimS

    @merlin to samo można powiedzieć o Tobie i innych z takimi poglądami. Co by opozycja nie spieprzyła to i tak jej bronicie. Zaimponowała mi pragmatyzmem Lewica. Te fundusze odbudowy są Polsce niezbędne. I po wyborach będzie z nich korzystał kolejny rząd być może z opozycji.

  • merlin

    @AnonimS Chyba kpisz bo o drogę nie pytasz? Pragmatyzm Lewicy dobre sobie. Dam sobie rękę uciąć, że tak jak było w przeszłości z innymi, Czarzasty i spółka nieźle się przejedzie na zaufaniu do "dobrej zmiany".
    Podając im rękę trzeba później policzyć czy ma się wszystkie palce. Słuchając niektórych przedstawicieli tej pożal się boże "lewicy mam wrażenie deja vu. Ty chyba również pamiętasz czasy kiedy po zmianie ustrojowej niektórzy sekretarze KW leżeli krzyżem przed ołtarzami jak opowiadali jacy to oni dobrzy chrześcijanie, jak walczyli z przebrzydłą komuną, jak uprawiali swoisty wallenrodyzm.  To za czasów tej pseudo lewicy zaczęło się tuczenie klech i kościoła w imię jakiegoś zadośćuczynienia. To co robi teraz ta pseudo lewica to jest umożliwienie , żeby PiS miał znowu kasę na deprawację społeczeństwa i przekupstwa wyborcze. Ty naprawdę myślisz , że PiS ma na względzie dobro Polski??????? :crazy:

  • AnonimS

    @merlin przynajmniej tej części która do tej pory była na marginesie. Zlikwidowanie umów śmieciowych to jeden z licznych przykładów.

  • merlin

    @AnonimS Bądź konkretny, nie rzucaj hasełek z których nic nie wynika. ;) Jeśli już mamy dyskutować to proszę Cię odnoś się do konkretów a nie jak w dowcipie " a u was murzynów biją" ;)

  • AnonimS

    @merlin/ a ilu u was robotników przypada na bochenek chleba. / . Zobacz jedno . Żadna ekipa nie miała takiego poparcia po 6 latach rządów około 30 %.,w niektórych sondażach nawet 1 do 2 procent więcej. A nikt z opozycji nie jest we stanie pokazać drogi rozwoju Polski poza hasłem odsunąć PiS od władzy. Budka a potem Dulkiewicz wspierając kandydata na prezydenta miasta pomylili Rzeszów z Wrocławiem.  I kolejna  
    Borys Budka zaliczył kolejną wizerunkową wpadkę. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej przypiął flagę Polski… odwrotnie. „Książę Monako”, „Reprezentant Indonezji” – ironizują użytkownicy Twittera/ niby to drobiazgi a przypomnij sobie casusu Petru. Prawie 70 procent:Polaków chce zatwierdzenia funduszu odbudowy. W grudniu Budka mówi że poprą to w sejmie. Teraz zmienił zdanie. A odrzucenia chce 15 procent i to głównie wyborcy Konfederacji i Ziobry. PO znowu straci wizerunkowo.

  • MEM

    "Działania policji za rządów Tuska"

    Wiesz co? To jest już wręcz śmieszne. Bo jest w stylu: "my pałujemy, ale oni też pałowali...". (A miało przecież być lepiej... To czemu jest – pod każdym zresztą względem, nie tylko samego "pałowania" – gorzej?)

    Poza tym Tusk przestał rządzić w tym kraju siedem lat temu. Może byś tak napisał coś na aktualne tematy? I może przy okazji zademonstrowałbyś też swój obiektywizm i przedstawił coś na temat np. przekrętów Obajtka, "misiewiczy" u żłobu, łamania prawa przez PiS, burdelu w armii itp.? Niewygodne dla światopoglądu?

    "wielkiej i ważnej grupy zawodowej"

    Produkującej od 1990 roku miliardowe długi, bo oni przeca muszą mieć 14 pensji, dodatki, 250 związków zawodowych i "rodzinę na swoim". Dawno się ten kopalniany burdel powinno zamknąć (wraz z przynajmniej połową tego syfu, który tam przy korycie siedzi, w więzieniu). Bo to jest jedna z największych mafii w Polsce, z której straty z powodu niegospodarności i przekrętów na przestrzeni tych 30 lat sięgają minimum kilkudziesięciu miliardów zł (i to bliżej "stówki" niż dalej).

    BTW, jak za pierwszych rządów kaczora strajkowały pielęgniarki, to im szmaciarz nawet zabronił wody w środku upalnego lata dostarczać.

    "Podczas brutalnych działań Policji w trakcie demonstracji górników przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej użyto broni, gazu łzawiącego i armatek wodnych, a rannych zostało ponad 20 osób."

    Tylko tam były zamieszki, a nie pałowanie przez antyterrorystów po cywilnemu losowych kobiet i dzieci w tłumie i łamanie im kości (plus nachodzenie po domach i ciąganie po sądach). Widzisz różnicę? Bo chyba aż tak klapki w oczy nie cisną?

    "Strajk w JSW: Przed siedzibą JSW gorąco. Związkowcy palą opony, rzucają petardami i wznoszą okrzyki domagając się dymisji prezesa. Policja broni wejścia do siedziby JSW, rozgania protestujących wodą z armatek wodnych i strzela z broni gładkolufowej. Sytuacja wymyka się spod kontroli. (...)

    Policjanci w trakcie manifestacji dbali o bezpieczeństwo osób, które zgromadziły się przed budynkiem spółki i pracowników przedsiębiorstwa. Po 14.00 grupa agresywnych osób próbowała przedostać się do budynku. Policjanci odparli agresorów, używając gazu obezwładniającego. Ta interwencja ostudziła zapał napastników, lecz nie na długo. Po kilkudziesięciu minutach w stronę policjantów poleciały kamienie, śruby oraz fragmenty płyt chodnikowych i desek. Mundurowi użyli armatki wodnej, gazu obezwładniającego i oddali salwę z broni gładkolufowej."


    dziennikzachodni. pl/strajk-jsw-policja-uzyla-broni-12-osob-poszkodowanych-pod-jsw-nowe-zdjecia-wideo/ar/3745443

    BTW, strajk domagał się zmiany władz spółki a nie rządu. :p

    Poza tym najważniejsze w tym wszystkim: "Wydarzenia, które miały miejsce 3 lutego 2015 roku, a następnie 9 lutego 2015 roku w Jastrzębiu Zdroju. Tusk wtedy od ponad 4 miesięcy nie był już premierem.

    Ale co tam... Fuhrer na kaczych łapach powiedział, że to "za rządów Tuska", no to za rządów Tuska... Spalona żarówka all over again... :rotfl:  

    PS. Aha, JSW jest spółką akcyjną. Faktem jest, że tzw. spółką skarbu państwa, bo on ma w niej największe udziały, ale jednak akcyjną, czyli po części prywatną.

  • AnonimS

    @MEM mój błąd ale to Tusk namaścił Kopacz na premiera i szefową PO. I dla mnie funkcjonuje Tusk jako sprawca. Ja chciałem zwrócić uwagę na taki aspekt, że wtedy żaden z dzisiejszych obrońców manifestantów , nie raczył zabrać głosu i skrytykować policję za tamte działania. Czyli nie chodzi o działania policji, bo są od lat podobne, tylko o to która opcja wydaje policji rozkazy. Takie podejście ala Kali z Pustyni i w puszczy.

  • MEM

    @AnonimS "mój błąd ale to Tusk namaścił Kopacz na premiera i szefową PO. I dla mnie funkcjonuje Tusk jako sprawca."

    Znów "wina Tuska". :rotfl: Tak jest, facet jest winien wszystkiego... Kopacz premierem – wina Tuska. Kserokopia Jara na własne życzenie (i polecenie) rozwaliła się w Smoleńsku – wina Tuska. Susza – wina Tuska. Leje? Wina Tuska. Górnicy – otumanieni przez bandę złodziei na ciepłych posadkach w związkach zawodowych, którzy muszą się wykazać (BTW, czy to nie dziwne, że te górnicze strajki były z powodu buntowania przez związki zawodowe, które sprzymierzyły się wtedy z PiS-em i usilnie agitowały za głosowaniem na PiS, m. in. dzięki czemu kaczor w ogóle wybory wygrał? Bo co mi powiesz? Że przypadek, tak? A teraz górnicy znów się buntują, ale kaczor ma już władzę, więc ma to w dupie (a w ślad za nim propaganda, czyli także i "samodzielnie myślący" "wolski lud", więc ani mru mru na ten temat, nie?). Zgromadzi jeszcze więcej, to znów wypuści czołgi przeciwko nim, jak za komuny.) – którym zachciewa się pierdyliarda pensji rocznie, strajkują – wina Tuska. Urok i sraczka – wina Tuska... :rotfl:  

    "Ja chciałem zwrócić uwagę na taki aspekt, że wtedy żaden z dzisiejszych obrońców manifestantów , nie raczył zabrać głosu i skrytykować policję za tamte działania. Czyli nie chodzi o działania policji, bo są od lat podobne, tylko o to która opcja wydaje policji rozkazy. Takie podejście ala Kali z Pustyni i w puszczy."

    Po pierwsze, działania policji nie są takie same, nawet podobne nie są. "Za Tuska" policja używała siły w przypadkach takich, jak opisany wcześniej w cytacie z prasy z tamtego okresu, strajk górników, który przerodził się w niebezpieczną dla życia zadymę. A dziś kacze ZOMO pałuje ludzi, którzy protestują przeciwko łamaniu prawa i wprowadzaniu dyktatury. Przy czym kulsony atakują upatrzone sobie, przypadkowe, bezbronne osoby, i najchętniej kobiety i dzieci, łamiąc im przy tym kości, bo w przypadku mężczyzn to już jest strach u tych kaczych kundli, że może któryś jednak coś potrafi, się odwinie, i będzie kulsonowy ból. To jest według Ciebie to samo? To nie ma z kim rozmawiać, bo ewidentnie ta propaganda już do reszty rozum odebrała.  

    Za Tuska nikt też nie czepiał się ludzi na ulicach, w ramach zastraszania społeczeństwa, za to, że np. mieli na sobie koszulkę, która się kurduplowi na kaczych łapach może nie spodobać. Ostatnie takie numery to komuna robiła.

    BTW, dziś kaczy przydupas na stanowisku szefa NIK (też zresztą umoczony w różne lewe interesy) wrzeszczy od rana, że żyjemy w bolszewickim państwie policyjnym. Widzisz? Nawet tacy jak on przejrzeli na oczy, jak się kacze szmaty ze służb "resortu siłowego" na zlecenie złapały za niego. Ty też na oczy przejrzysz, jak się za Ciebie złapią. Na razie jesteś reżimowi przydatny, bo jeszcze trzeba wybory robić, więc faszerują Cię kiełbasą wyborczą (i tak na Twój koszt, więc ich nie rusza) na zmianę z propagandą. Potem wystarczy już tylko wpierdol na ulicy lub gdzieś w kaczej odmianie UB i dobranie się do rodziny, która posmakuje podobnych atrakcji w ramach odpowiedzialności zbiorowej, i nawet nie piśniesz, choć klapki z oczu spadną i skończy się gadka o "winach Tuska" i innych bredniach, których się przez lata nasłuchałeś i powtarzasz.

    Po drugie, mityczni "obrońcy manifestantów" nie mieli kogo wtedy bronić, bo to były strajki spowodowane bezdennie głupią chciwością strajkujących, a nie faktyczną wyższą koniecznością jak w przypadku protestów przeciwko działaniu PiS. A raz, że nikt tych strajkujących nie trzyma na siłę w górnictwie – nie pasuje, to mogą iść pracować gdzie indziej, dwa, że powody strajku są równie oburzające co śmieszne – górnicy są jedną z najbardziej, i w zasadzie niesłusznie, uprzywilejowanych grup zawodowych, mają wysokie pensje w porównaniu z wypłatami w innych zawodach w Polsce i dostają dodatkowe "-naste" pensje, do tego spora część z nich jest uwikłana w kopalniane struktury mafijne, których skutkiem jest odwieczna nierentowność kopalń. I ciągle im tego dojenia (w tej sytuacji, to właściwie okradania) społeczeństwa mało. A na dokładkę organizowane przez związki zawodowe – zwłaszcza te na czele z Dudą (związkowcem, nie tym kaczym długopisem) – pod koniec rządów Platformy strajki miały ewidentnie podłoże polityczne z celem w nadchodzących w 2015 roku wyborach.


    PS. Jak to jest, że ten znienawidzony Tusk – źródło zła wszelakiego – bez problemu wchodzi między ludzi i nikt mu nic nie robi, a kaczora chroni nie tylko najęta ochrona, ale i zwieziona z połowy Polski policja oraz wojsko na dokładkę? Nie jest to jakiś tam miernik tego, jak społeczeństwo naprawdę postrzega ich obu?

  • MrHyde

    "Odpowiedź na interpelację poszukajcie sami".
    No, to szukajcie, Towarzyszu. I powiedzcie, do czego zmierzacie. Że kryminalista-minister bezpieki jest super? Jest. A któżby śmiał powątpiewać!