Wywiad. Marta i więźniowie

Jako dorabiająca sobie w lokalnej gazecie, robię reportaż w więzieniu. Więźniowie spuszczali natychmiast wszystkich dziennikarzy, ale godzą się mi odpowiadać na trudne pytania. Pod warunkiem, że ja odpowiem na ich ostre pytania. Cóż... zgadzam się, z bijącym sercem... Jakie pytania zadadzą wyposzczeni więźniowie z wieloletnimi wyrokami nieśmiałej damulce?
Siedzę przed nimi speszona, a oni wypytują się jakie mam majteczki... jaką mam cipkę? czy ciasną? czy mam cnotkę? kiedy zostałam pozbawiona cnoty i przez kogo? czy biorę do ust... kto mnie pieprzy... ilu mężczyzn mnie miało? czy jęczę, gdy jestem dymana?
czy spuścił mi się ktoś w cipę?
Każą mi pójść do toalety i zdjąć majteczki, po czym przynieść i im dać.
Czy spuszczą się w nie? Jeśli tak, to co potem zrobią?
Co jeszcze mogą mi kazać?
Może - siedząc, mam podnosić nieco spódniczkę i odsłaniać nogę... pokazać im koronkę pończoch?
A może mam siąść między nimi?
W końcu przekupią klawisza, żeby nas nie obserwował. Jak się wtedy poczuję? Jak zmieni się ich zachowanie wobec mnie?

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 188 słów i 1117 znaków.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • kaszmir

    Witam
    Ciekawe ujęcie rozmowy samców wygłodniałych i uwięzionych w swoich umysłach i jednej kobiety wolnej lecz także uwięzionej w sieci pytań i pożądania. Zapytania dotyczą jednego tylko obszaru i topowinno dawać do myslenia dlaczego?

    Pozdrawiam

  • AnonimS

    Krótkie. Pozdrawiam

  • gejorg

    swietny pomysl,byl taki film porno [przesluchiwany wiezien w celi przez pania prokurator] opis takiego '"wywiadu" to podniecajacy klimat

  • fantasta

    Wiele pytań bez odpowiedzi. A by na nie mieć odp trzaby było przejść do reali. A tak pozostaną one tylko nierzetelnymi domysłami.  
    Albo dotrzeć do pań kuratorek, instruktorek, prokuratorek osób żeńskich związanych z penicjarnymi służbami, czy resocjalizacją.
    Albo napisz/ nawiąż korespondencje z osadzonymi aktualnie odsiadującymi ewentualnie byłymi.

  • Historyczka

    @fantasta tak zrobię!