Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Winda. Fantazja elegantki cz. 1

Winda. Fantazja elegantki cz. 1A cóż to by było, gdyby mnie, elegancką damulę… w tej obskurnej windzie dopadł jakiś podejrzany typ????  
Boże!!! Co ja bym wówczas poczęła???
Uwielbiam takie sytuacje, gdy jadę tak elegancko ubrana windą z jakimś podle odzianym robolem….  
Kocham czuć jego wzrok na sobie… Zwłaszcza na dekolcie…. Na moich nogach, niewiele osłoniętych kusą kiecką….  
Bosko czuję się w takiej minisukience…. Z jednej strony prostej, z drugiej – porządnie eksponującej moje kształty….
Kiedy jest kilku roboli – rozpychają się… jakby celowo, żeby zrobić sztuczny tłok ze mną…. Wtedy chcę, czy nie chcę., musze pozwolić im na to, żeby poocierali się o mnie…. O moją pupę…. A nawet, niby to przypadkiem…. Poprzytulali się. Zwłaszcza do moich cycuniów!

1 347 czyt.
100%61
Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyczne, użyła 125 słów i 794 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Historyczka · 16 sierpnia

    No właśnie.... Panowie...
    A cóż to by było, gdyby mnie, elegancką damulę… w tej obskurnej windzie dopadł jakiś podejrzany typ????  
    Boże!!! Co ja bym wówczas poczęła???