Dowcipy - str 254

Viralowe kawały i suchary
  • Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini

    Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizeczki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta:  
    - Do czego służy ta mała maczuga?  
    - Do usunięcia zęba.  
    - A ta duża?  
    - To środek uśmierzający ból. Proszę pochylić się i skierować głowę w moją stronę.

  • Na targu dla jaskiniowców potężny

    Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:  
    - Ile kosztuje ten kosz bananów?  
    Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada:  
    - Jak dla pana, to trzy garście zębów mamuta.  
    - Czemu tak drogo?  
    - Niech stracę! Niech będą dwie garście.  
    - Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garście zębów mamuta.

  • Rodzina jaskiniowców przyjechała

    Rodzina jaskiniowców przyjechała na wypoczynek w góry. Wchodzą do luksusowego hotelu "Jaskiniowy raj" i pytają recepcjonistkę:  
    - Czy ma pani jakąś dużą, ładną jaskinię z widokiem na Giewont?  
    Recepcjonistka wychodzi na chwilę do piwnicy, wraca z kilofami oraz łopatami i mówi:  
    - Oto narzędzia, proszę wybrać skałę i wykuć sobie odpowiednio dużą jaskinię!

  • O północy jaskiniowiec wszedł

    O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek.  
    Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.  
    - Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!

  • Spotykają się dwaj jaskiniowcy

    Spotykają się dwaj jaskiniowcy.  
    - Cześć, australopitek!  
    - Nie jestem australopitek, tylko neandertalczyk!  
    - Gościu! Aleś ty zważniał przez ten milion lat!

  • Dwaj jaskiniowcy spotykają się

    Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu.  
    - Słyszałem, że kupiłeś na targu młodego mamuta.  
    - To prawda.  
    - Ile waży?  
    - Niedużo, 500 kilo.  
    Po dwóch tygodniach jaskiniowcy spotykają się znów.  
    - Jak tam twój mamut?  
    - W porządku.  
    - A ile teraz waży?  
    - 400 kilo.  
    - Przecież dwa tygodnie temu ważył pięćset!  
    - Tak, ale wczoraj musiałem go wykastrować, bo dobierał się do wszystkich mamucic w okolicy.

  • Do jaskini wchodzi jaskiniowiec ubrany

    Do jaskini wchodzi jaskiniowiec ubrany w białą skórę z mamuta polarnego i trzymając w ręce wielki sopel lodu w kształcie maczugi. Syn właściciela jaskini na jego widok krzyczy:  
    - Tato, duch!  
    - To nie żaden duch, synku - odpowiada ojciec. - To tylko nasz daleki kuzyn z epoki lodowcowej.

  • Pies bernardyn biegnie z prędkością

    Pies bernardyn biegnie z prędkością 10 km/h i niesie pudełko 10 płytek  
    DVD o pojemności 4,7 GB każda. Czy będzie on przesyłał dane szybciej niż  
    sieć Fast Ethernet (100 Mb/s) na odcinku 8 km?