Dowcipy - str 205

Viralowe kawały i suchary
  • Glina zatrzymuje faceta który zdaje

    Glina zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. Podchodzi do samochodu i mówi:
    - Proszę dmuchnąć
    - (Facet takim wesolutkim, zapitym głosem) AAaależ ooczywiscie ppanie wwwładzo
    glina patrzy w balonik a tu zero
    - Jeszcze raz proszę powtórzyć!
    Po następnym razie znów zero. Trochę wkurzony karze facetowi zrobić jaskółkę. Gość trochę z trudem ale trzaska mu jaskółkę jak trzeba. Gliniarz jednak jest bardzo podejrzliwy i wpadł na pomysł żeby mu narysować kreda na jezdni białą linię. Narysował i mówi do klienta:
    - Chyba wie pan co należy z tym zrobić
    A gość:
    - Oczywiście (tu pada na kolana zatyka jedna dziurkę w nosie, ruch głowy po linii i wciąga powietrze)

  • Policjant wybrał się z kolegą

    Policjant wybrał się z kolegą do teatru. Kolega, przeglądając program, zauważa:
    - Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa się po pięciu latach...
    - Ale bilety zachowują ważność?

  • Policjant w księgarni Proszę o coś

    Policjant w księgarni:
    - Proszę o coś głęboko intelektualnego, pobudzającego do myślenia.
    - Może Kafkę?
    - Dziękuję, już piłem.

  • Policjant zatrzymuje samochod Proszę

    Policjant zatrzymuje samochod.
    - Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
    - Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
    Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mowi:
    - Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.

  • Policjant zatrzymuje przechodnia

    Policjant zatrzymuje przechodnia.
    - Proszę się wylegimi... wylemigi... wyligi... A zresztą, niech pan idzie do domu, mam dziś dobry humor!

  • Płaci pani mandat! mówi dwóch

    - Płaci pani mandat! - mówi dwóch policjantow, zatrzymując samochód, jadący z nadmierną prędkością.
    - A czy nie mogłabym zapłacić w naturze?
    - Co to znaczy: "w naturze"?
    - No, wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dać...
    Policjant odwraca się do kolegi i pyta:
    - Potrzebne ci są majtki?
    - Nie!
    - Mnie też nie...

  • Przychodzi policjant z jednostki

    Przychodzi policjant z jednostki prewencji do domu, wyciąga pałę i leje żonę. Ta w krzyk:
    - Józek, nie przynoś mi nigdy roboty do domu!

  • Przestępstwa dokonano w nocy

    Przestępstwa dokonano w nocy z piętnastego na szesnastego lipca.
    - Przepraszam, ale nie dosłyszałem, w nocy z piętnastego na którego?

  • Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego

    Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
    - Spójrz! Kosztuje 200zł! Przecież to rozbój w biały dzień!
    - Racja, to zwykłe złodziejstwo.