Boga nie można usłyszeć bo mówi
Boga nie można usłyszeć, bo mówi bardzo cicho i do tego po łacinie.
Boga nie można usłyszeć, bo mówi bardzo cicho i do tego po łacinie.
Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
Barbara była wiecznym nieszczęściem Bogumiła, ale on to lubił.
Na dworze paw nadymał swój piękny ogon.
Chory więzień nie dość, że nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemię.
Cały ciężar utrzymania chłopa w Egipcie spadał na barki kobiet.
Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
Pan Tomasz w młodości uganiał się za kobietami. Interesowały go sztuki piękne.
Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak ze alkohol był używany.
W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
Cześnik mówił barczystym głosem.