Nie pożądaj żony bliźniego swego
Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremnie.
Nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremnie.
Chcesz być żywym faszystą, nie wchodź w drogę anarchistom.
Wszystko jest do dupy, tylko pasta jest do zębów.
Umyjcie węgiel.
Wyszłam za mąż, zaraz wracam.
Moja teściowa ma zawsze mokro. Codziennie podlewam jej grób.
Ze swoją schizofrenią nie jesteś nigdy samotny.
Wszystkie drogi prowadzą przed siebie.
Kto rano wstaje, ten się gówno wyśpi.
Coca-Cola bez wódki ci nie wchodzi, nie?!?
Diabeł stworzył Armię, a Bóg Dezertera.
Izba Wytrzeźwień zaprasza.