Dobry rosół ma na wierzchu oczy
Dobry rosół ma na wierzchu oczy.
Dobry rosół ma na wierzchu oczy.
Klej + worek = film.
Impotencja gwarancją uniknięcia grzechu.
Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. Nauczyciel poucza dzieciaki, żeby w czasie wycieczki odnosiły się do siebie poprawnie.
- Nie chcę słyszeć żadnych rasistowskich dowcipów. Wszyscy są równi bez względu na kolor skóry. Dlatego umówimy się, że wszyscy są niebiescy. A teraz proszę wsiadamy do autobusu. Jasnoniebiescy proszę do przodu, a ciemnoniebiescy do tyłu.
słoń na draniu
miłe kocię (folkloryst.)
Barbara była wiecznym nieszczęściem Bogumiła, ale on to lubił.
No to po małym! powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.
Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi:
- Widzieliście tą krowę na polu.
- Tak.
- To już jej nie ma.
Przylatuje drugi też cały w krwi i mówi:
- Widzieliście tą dziewczynę na ławeczce.
- Tak.
- To już jej nie ma.
Przylatuje trzeci cały w krwi i mówi:
- Widzieliście ten słup obok ławeczki.
- Tak.
- A ja nie widziałem.
gromu się nie soli
duszki w grupie
Niektóre części konia wykorzystujemy do gry na skrzypcach.