serwy lecą do kurnika (kulin)
serwy lecą do kurnika (kulin.)
serwy lecą do kurnika (kulin.)
Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi:
- Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
- Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
dech na lupie
Gdy ktoś ma w życiu pecha i zmartwień kupę, może złamać rękę podcierając dupę.
grał na sankach
patka na medale
pola Denisa
Mój bóg pije piwo.
Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym?
- Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni...
Palenie albo zdrowie wyrób należy do ciebie.
Po co wam wolność? Macie TV!
Jestem wstawiony. Ząb.