Braciabliźniacy Frank i Ronald
"Bracia-bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie."
"Bracia-bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie."
"Zmagała się z nią długo, ale sztanga okazała się silniejsza."
"Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista."
"Do końca meczu została godzina, czyli około 60 minut."
"Świderski, nawet gdyby się rozmnożył, to nic nie pomoże, gdy go koledzy nie pokryją."
"No, proszę: umierający Tonkow ruszył za Garzellim."
"Teraz precyzyjne wybicie na oślep obrońcy Śląska."
"A teraz łączymy się z magnetowidem."
"To jest ta umiejętność przyjęcia piłki z rywalem na plecach."
"A potem Belgowie, nie wiem, gdzieś się chyba zadowolili."
"Oj, proszę państwa nasz zawodnik już tego Wolfa nie pokona, można powiedzieć, że jest już po jabłkach. Po jabłkach, to znaczy, że już nie wygra, nie dogoni go, jest już, jakby to powiedzieć, po wszystkim, po jabłkach, tak to się mówi, prawda? Tak to się mówi w naszej gwarze albo, jakby to powiedzieli we Francji, po marchewce, po obranej marchewce, czyli już nic z tego nie będzie, albo jak by to powiedzieli nasi krajanie - po ptokach - jest już po ptokach."
"Obrona Mike'a coraz bardziej śmierdzi. Jak dworcowa knajpa."