O polityce - str 2

  • Piekło

    - Czy lepsze jest piekło socjalistyczne czy kapitalistyczne?
    - Socjalistyczne. A to zapałek nie ma, a to kocioł w remoncie, a to diabły na zebraniu partyjnym...

  • Ujemne strony zwycięstwa.

    - Czy są ujemne strony zwycięstwa nad Niemcami?
    - Są. Dwie. Po pierwsze: Armia Czerwona zobaczyła Europę. Po drugie: Europa zobaczyła Armię Czerwoną...

  • Radziecki burdel.

    Komitet partyjny powołał Salomona Rabinowicza na dyrektora burdelu. Ale Rabinowicz odmówił. Na pytanie sekretarza:
    - Dlaczego?
    Odparł:
    - Wiem, jak to będzie. Przydzielicie mi 10 panienek. Dwie zostaną odkomenderowane do pracy partyjnej, dwie do Konsomołu, dwie do związków zawodowych, dwie do pomocy przy żniwach i dwie na kursy szkoleniowe. Zostanę sam i wtedy mi powiecie: "Rabinowicz, kładź się i wykonuj plan".  

  • Internacjonalizm po dolnośląsku.

    Internacjonalizm po dolnośląsku: POLACY kupujący CZESKI spirytus u WIETNAMCZYKÓW po NIEMIECKIEJ stronie granicy.

  • Kapela...

    – Zymbalisten fertig?
    – Fertig!
    – Puzonen fertig?
    – Ja, naturlich!
    – Trompette fertig?
    – Fertig, fertig!
    – Also! Eins, zwei, drei: "Boże, coś Polskę..."

    Pieśń patriotyczna w wykonaniu Ślązaków.

  • Pochody pierwszomajowe

    Za panowania Stalina na pochodzie pierwszomajowym na Placu Czerwonym na samym końcu idą anarchiści i niosą transparent: "Za Cara jedliśmy kawior i piliśmy szampana".

    Następny władca, Władimir Putin. Znów pochód pierwszomajowy na Placu Czerwonym. Tym razem anarchiści niosą transparent: "Dotychczas jedliśmy mięso!".

    Kolejna scena. Plac Czerwony. 1 maja. Na trybunie nowy władca - Kim Jun Nu. Anarchiści niosą transparent: "Za Putina jedliśmy!"

    I znów mija trochę czasu. Znów Plac Czerwony i pochód pierwszomajowy. Na trybunie Lukombo Muzung Adeline. Tym razem anarchiści niosą transparent z napisem: "Chińczycy nas nie jedli!!!"

  • Dlaczego Gierek miał zawał

    - Dlaczego Gierek miał zawał?
    - Bo dowiedział się, ile musi zapłacić Ruskim za lot Hermaszewskiego
    - A dlaczego potem miał drugi?
    - Bo uświadomiono mu, że to dopiero pierwsza rata.

  • Co to jest komunizm?

    Kara za rewolucję październikową.

  • Co musi prawdziwy prezes?

    1. Zbudować partię.  
    2. Wychować kota.  
    3. Posadzić Tuska.

  • Tato co to jest polityka?

    Jasio przychodzi do taty i pyta:
    - Tato, co to jest polityka?
    Tato mówi:
    - Polityka synku to:
         - kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam
         - twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi
         - dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi
         - pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje
         - ty synku jesteś ludem bo tworzysz społeczeństwo
         - a twój mały braciszek to przyszłość.
    Jasio mówi:
    - Tato ja się z tym prześpię i może zrozumiem.
    Jasio poszedł spać. W nocy budzi go płacz małego brata który zrobił w pieluszkę. Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki.
    Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą, a przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać. Rano Jasio wstał i zszedł na dół. Ojciec mówi do niego:
    - No i co jasiu już wiesz co to jest polityka ?
    - Tak tatusiu wiem. Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie. To jest polityka tatusiu.

  • Szczyt G 7

    Angela Merkel mówi do Donalda Trumpa. Donald ty nas musisz słuchać! A Trump jej odpowiada: Angela, chyba ci się Donaldy pomyliły!

  • Arabski dyplomata na obiedzie w Departamencie Stanu

    Arabski dyplomata odwiedza po raz pierwszy Stany Zjednoczone. Jest na obiedzie w Departamencie Stanu. Wielmożny Emir nie był przyzwyczajony do soli w amerykańskim jedzeniu (frytki, sery, salami, ryby itp.) i ciągle wysyłał po szklankę wody swojego służącego Abdula. Raz za razem Abdul znikał i pojawiał się ze szklanką wody, ale po pewnym czasie wrócił z pustymi rękami.
    - Abdul, synu zwiędłego wielbłąda, gdzie moja woda?! - żąda wyjaśnień Wielmożny Emir.
    - Najmocniej przepraszam, o Najjaśniejszy! jąka się nieszczęsny Abdul - Ale jakiś biały człowiek siedzi na studni.