Moje

To na Ciebie czekałem cz.53

Jakub był wstrząśnięty obrazem jaki malował się przed jego oczami. Elementy drewnianej półki walały się po podłodze wśród różnych papierów, a po środku tego siedział jego zrozpaczony syn, z zakrwawioną ręką. Wiedział, że to będzie dla niego cios ale nie podejrzewał, że aż taki. Czuł się jak w potrzasku, zupełnie nie wiedział jak się teraz zachować, co zrobić, powiedzieć. Jego serce ścisn...

Nigdy nie mów nigdy (cz.5)

Jej serce biło z zawrotną prędkością, a ona sama nie wiedziała czy może w pełni zaufać swoim uszom. Nie dałaby teraz obciąć sobie ręki za nie. Ale wszystko wskazywało na to, że to się dzieje naprawdę. Stała nieruchomo bacznie obserwowana przez dwie pary oczu. Uproszczając, miała przed sobą cały dzień u boku Karola. Ale to tak bardzo uproszczając, bo przecież wiedziała, że ona będzie mia...