Moje

To na Ciebie czekałem cz. 68 - epilog

Grzegorz Cztery lata. Całe cztery lata od tych niszczących wydarzeń. To był intensywny czas, nie tylko dla mnie ale i dla moich najbliższych. Wszyscy przeżywaliśmy swoje zawirowania, mniejsze lub większe trzęsienia ziemi i różne dramaty. Wokół mnie choć tłum ludzi, wszyscy milczą i wpatrują się we mnie, jakby czegoś ode mnie oczekiwali. Oddycham ciężko i po raz kolejny, którego...

Nigdy nie mów nigdy (cz.5)

Jej serce biło z zawrotną prędkością, a ona sama nie wiedziała czy może w pełni zaufać swoim uszom. Nie dałaby teraz obciąć sobie ręki za nie. Ale wszystko wskazywało na to, że to się dzieje naprawdę. Stała nieruchomo bacznie obserwowana przez dwie pary oczu. Uproszczając, miała przed sobą cały dzień u boku Karola. Ale to tak bardzo uproszczając, bo przecież wiedziała, że ona będzie mia...